Pierwszy raz z tą nazwą zetknęłam się w wywadzie z prof. Z. Krasnodębskim po marszach w obronie TV Trwam. To bardzo dobra nazwa dla wszystkich jednoczących się w proteście przeciw kłamstwu, obłudzie i wszystkim przekrentom które stosuje wobec własnych obywateli władza. Do fanatyków PO powoli zaczyna docierać jakim szyderstwem i kłamstwem jest od samego początku sama nazwa Platforma Obywatelska. Kto nie z nami ten przeciw nam - to cały program rządów Platformy. Wszystkich mających inne poglądy i nie podzielających sposobu zarządzania majątkiem wszystkich, bez wyjątku Polaków, Partia rządząca piórem i ustami rzeczników rządu tj. dziennikarzy rządowych gazet, czasopism i programów TV, obrzuciła wyzwiskami. Niegodni o upominanie się o swoje to: oszołomy, kretyni, barany, motłoch, wataha i inne równie przecudne, O faszystach i antysemitach też wspomnę.
Z każdym wyzwiskiem powstaje nowa grupa ludzi przecierających oczy ze zdumienia. Zaraz, zaraz, to coś nie tak! Miało być sielsko - anielsko a co jest? Kolejny kryzys? Ile jeszcze?
Władza zaczyna odgradzać się od wszystkich z władzą nie związanych coraz wyższym murem. Bardzo szybko uchwala sprzyjające jej ustawy a te które mogłyby być z korzyścią dla wszystkich też szybko ale do kosza. Bezmyślnie trwoni nasze wspólne dobro rozsprzedając je za marne grosze byleby jak najszybciej forse mieć. Przykład jak to wygląda podam z własnego podwórka.
Centrum mojego miasta stało się jednym wielkim placem rozbiórek, wykopalisk i przekopań. Miejskie mienie pozmieniało właścicieli. Prywatni, wszystkie nabyte posesje za przysłowiowe grosze, zamieniają w gruzowisko pod nowe "sklepowiska". Nazywają to szumnie galeriami. Pojęcie galeria do niedawna kojarzyłam ze sztuką. W tych galeriach sztuką jest zobaczyć sztukę. Miasto przybiera wygląd grajdołu sklepowego. W rynku dwa duże i drogie: Zenit i Skarbek. Wszystkie ulice udekorowane witrynami sklepowymi prawie każdej kamienicy. Teraz naprzeciw siebie będą stały dwa giganty - Galeria połączona z dworcem PKP prawie na ukończeniu, odgrodzona szerokością ul. 3-go Maja krótką Stawową, szerokością ul. Mickiewicza przy ul. P. Skargi - ze starego Supersamu nowy o tej samej nazwie. Po tym wielkim placu budowy przemieszczają się mieszkańcy i przyjezdni. Czy ktoś to wziął pod uwagę? Niestety nie. Nie masz pojęcia ile czasu musisz przeznaczyć do wybranego miejsca i ile razy przyjdzie ci zawrócić. Tu się rozwala i buduje a nie informuje. Mieszkańcu radź sobie sam.
Miasto kiedyś słynące przemysłem staje się handlem słynące. Tylko kto i za co będzie kupował? Zatrudnienie dla sprzedawców, sprzątaczy i wózkowych. Towar to pewnie "wyprodukowano w Chinach" oczywiście odpowiednio markowy. W niezadowolonych patrzących na takie gospodarowanie krew się zaczyna burzyć. Z kopalni do sklepu! Moje miasto nie jest wyjątkiem. Takie sceny można zobaczyć w całym kraju. Zlikwidowaną gospodarkę trzeba przykryć miejscami pracy w handlu. Płace takie by nie umrzeć ale żyć też kiepsko.
I gdzie ten raj?
Wczoraj - jednoczyło Zrzeszenia, Kluby, Narodowców, PIS, różne organizacje społeczne i innych w obronie TVTrwam i wolności słowa. Czy jutro połączy pod wspólną nazwą Konfederacji Wolnych Polaków - w obronie godnego życia wszystkich? Nie tylko kasty rządzących z PO.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)