Tęcza
Symbol tworzącego się piękna które trudno było wyjaśnić. Może dlatego miała tak znaczące miejsce w mitologii i legendach:
Greckiej - droga posłanki Iris między Ziemią i Niebem
Chińskiej - szczelina w Niebie zamknięta kamieniami i 5 - 7 kolorami przez boginię Nuwa
Skandynawskiej - most łączący światy bogów i ludzi
Irlandzkiej - garniec złota ukryty na końcu tęczy
Aborygeńskiej - świat narodził się z "tęczowego węża"
Słowiańskiej - człowiek wciągnięty do nieba przez tęczę stawał się płanetnikem
W biblii tęcza jest symbolem przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem:
"Poczym Bóg dodał: <<A to jest znak przymierza, które ja zawieram z wami i każdą istotą żywą, jaka jest z wami, na wieczne czasy: Łuk mój kładę na obłoki, aby był znakiem przymierza między Mną a ziemią i gdy ukaże się ten łuk na obłokach, wtedy wspomnę na moje przymierze, które zawarłem z wami i wszelką istotą żywą, z każdym człowiekiem; i nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego jestestwa. Gdy zatem będzie ten łuk na obłokach, patrząc na niego, wspomnę na przymierze wieczne między mną a wszelką istotą żyjącą w każdym ciele, które jest na ziemi>>"
Księga Rodzaju Rozdz.9 (12 - 17)

W literaturze i sztuce tęczy nie brakuje.Obraz tęczy namalowany przez Rubensa budzi zachwyt. Śpiewano o tęczy, w wierszykach też tęcza była;
-A kto ciebie śliczna tęczo, siedmiobarwny pasie,
Wymalował na tej chmurce jakby na atłasie?
- Słoneczko mnie malowało po deszczu, po burzy;
Pożyczyło sobie farby od tej polnej róży
Pożyczyło sobie farby od kwiatów z ogroda;
Malowało tęczę na znak że będzie pogoda!
Maria Konopnicka
Od wiek wieków tęcza była kojarzona z ulotnym pięknem. Tęcza z Placu Zbawiciela w Warszawie jest zaprzeczeniem tego. Nie dosyć że kicz w wielkim mieście, to jeszcze się stała symbolem walki z wiarą w imię tzw. tolerancji. Tolerancja wg. gejów, lesbijek i różnych innych wynaturzeń, to podporządkowanie się i narzucenie większości, obyczajów przynależnych dewiantom różnej maści. Przyzwolenie na stawianie takiego symbolu, robienie wokół niego zdymy śmiesznych celebrytek, jest przyzwoleniem na kicz w przestrzeni publicznej, kinie, teatrze. Toż to jawna walka brzydoty, kiczu, pustki intelektualnej, z naturalnym pięknem, uczuciami i wiarą.. Pieniądze podatników, inwestowane w coś co prowadzi do zagłady naszej kultury na rzecz obleśnych obyczajów podlanych sosem z szaletu za pięć milionów!!!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (24)