Tyle można było dowiedzieć się z wczorajszej debaty Kopacz-Szydło.
Bo czym jest to ustawiczne powtarzanie że Duda będzie współpracował z rządem PiSu? Czyli że co? Że jak wygra ktoś inny to Duda się obrazi(jak jego idol J.K.)? Nie będzie współpracował? To jest jego obowiązkiem i łaski nie robi.
Więc takie stawianie Prezydenta w roli marionetki która tylko będzie słuchała co PiS ma do powiedzenia jest obrażą dla tego urzędu i obrażą samego Dudy.
140
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)