....i udał się na tzw. rutynowe badania.Rutynowe badania,dla pamiętających minioną epokę,to był rutynowe tłumaczenie dawnych komuchów,kiedy nagle znikał z życia publicznego jakiś ważny prominent.Najczęściej już nie wracał na piedestał po takich badaniach,np.Gierek,który także udał się na rutynowe badania w czasie strajków sierpniowych.
Teraz wdowa po generale mówi że nic nie chciała sprzedać ,tylko IPN sam ofiarował sporą kasę za jakieś dokumenty.Kogo chciały chronić i jaką prawdę ukryć władze IPN-u?
Być może jest w końcu szansa aby dowiedzieć się dlaczego jeden z największych,pierwszoligowy!!!! opozycjonista,został "zapomniany" przez UB w czasie smutnej grudniowej nocy roku 1981?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)