http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20641677,lodz-zgasili-pozar-i-wtedy-nastapil-atak-chuliganow-jeden.html#MTstream
"Po chwili na miejsce przyjechały trzy zastępy strażaków oraz policjanci, jednak chuliganom udało się uciec. Wyrwał się także napastnik zatrzymany wcześniej przez strażaków." z w/w artykułu.
Coraz większe jest rozpasanie i bezczelność grup których największą "rozrywką" i sensem istnienia jest przemoc,a właściwie danie komuś w ryja.Chodzi mi między innymi o takie grupy jak "kibole" czy ONR.
Szczególnie teraz łapią wiatr w żagle gdyż obecna władza potrzebuje takich "bandziorów" aby osiągnąć swoje polityczne cele.
Mamy więc interwencję policji "gdy nikogo nie złapano" - co zresztą nie dziwi wiedząc iż na cele MSW stoi taka niedojda jak Błaszczak.Mamy upomnienie policjantów którzy złapali warchoła,a właściwie warchołkę,ale niestety, akurat jest to córką radnej PiS-u więc może legalnie się warcholić.Mamy wypraszanie manifestacji KOD-z kościołów (przy pomocy policji,a jakże) a zapraszanie tam mundurowych ONR-wców.Mamy coraz więcej interwencji Ziobry w/s chuliganów i bandziorów - bo kopali czy też rzucali we "właściwych"dziennikarzy.
Tylko patrzeć jak polecą pierwsze kamienie,zostaną wyciągnięte pierwsze noże czy bejsbole.
Na kogo wtedy padnie oskarżenie? Na Tuska? Na Unię? Czy na ofiarę,tak jak w przypadku KOD ,kiedy to najwyżsi przedstawiciele władzy mówili że nie powinno ich tam być i to oni są winni "zadymy" na pogrzebie żołnierzy wyklętych.
Na czyich rękach będzie ta krew?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)