Blog
wiesława
67 obserwujących 490 notek 851469 odsłon
wiesława, 6 sierpnia 2017 r.

Jak Niemcy rozliczyli się ze zbrodni drugiej wojny światowej. Cz. I

3845 52 0 A A A

Prowadzona przez ponad pół wieku niemiecka polityka historyczna  odniosła wielki sukces – udało się przekonać obywateli RFN  a także innych państw, że Niemcy rozliczyli się z własną historią i zbrodniami popełnionymi w czasach III Rzeszy w sposób wzorowy. To przekonanie pozwoliło Niemcom uwierzyć, mają oni moralną przewagę nad tymi, którzy takiego „rozliczenia” nie przeprowadzili. Obserwujemy to m.in. w dyskusjach toczonych na portalach internetowych, m.in. na czytając w  S24 notki i komentarze niemieckich blogerów.

Niestety, przy bliższym poznaniu faktów i poddaniu ich analizie zobaczymy, jak błędne jest to  przekonanie. Okazuje się, że demokratyczne i praworządne państwo, za jakie uchodzi Republika Federalna Niemiec zrobiło wszystko, aby niemieccy zbrodniarze uniknęli odpowiedzialności, a państwo niemieckie nie płaciło żadnych odszkodowań. Republika Federalna Niemiec nie wypłaciła państwom wschodniej Europy – w tym Polsce – żadnych odszkodowań, mimo ogromnych strat których doznały te państwa podczas II wojny światowej, a większość niemieckich zbrodniarzy wojennych uniknęła odpowiedzialności karnej oraz materialnej. Było to implikacją rozwiązań prawnych wprowadzonych w RFN - zniesienia kary śmierci oraz zakazu ekstradycji. A także nie podpisania przez RFN Konwencji o niestosowaniu przedawnienia wobec zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości z 26 XI 1968 r., ani także Europejskiej Konwencji o niestosowaniu przedawnienia wobec zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości z 25 I 1974 r.

W rezultacie, po drugiej wojnie światowej niemieckie sądy skazały jedynie kilkaset osób, a przecież w samo wymordowanie kilku milionów Żydów zaangażowanych było dziesiątki tysięcy Niemców; wymordowano też około miliona etnicznych Polaków.

Inwazja Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 r. już w swoich założeniach nie była operacją czysto militarną, lecz planem wojny totalnej, mającej na celu zniszczenie niepodległej Polski. Wyraźnie określił to Adolf Hitler w wydanych bezpośrednio przed podjęciem działań wojennych wytycznych dla Wehrmachtu, w których podkreślał konieczność prowadzenia wojny z największą brutalnością, tzn. z pominięciem wszelkich międzynarodowych konwencji. Przemawiając 22 sierpnia 1939 roku do wyższych oficerów, Hitler z całą otwartością stwierdził, że:

Celem wojny jest nie osiągnięcie jakiejś określonej linii [terytorialnej], lecz fizyczne zniszczenie wroga. Tak więc przygotowałem – jak na razie tylko na wschodzie – moje odziały spod znaku trupich główek z rozkazem bezlitosnego wysyłania na łono śmierci mężczyzn, kobiet i dzieci polskiego pochodzenia i polskiego języka. Tylko tak wygramy przestrzeń życiową, której tak pragniemy […]. Polska zostanie wyludniona, a następnie zasiedlona Niemcami.

Dla was, moi panowie, nadarza się okazja do zdobycia sławy i honoru, jakiej nie było od stuleci. Bądźcie twardzi, bądźcie bezlitośni, działajcie szybciej i brutalniej niż inni. Obywatele Europy zachodniej muszą struchleć z przerażenia. To jest najbardziej humanitarny sposób prowadzenia wojny. Gdyż to ich odstraszy.

Wcześniej, 25 marca 1939 roku, poinformował Naczelnego Dowódce Wojsk Lądowych, gen. płk. Walthera von Brauchitscha, że przy pierwszej nadarzającej się sposobności zamierza Polskę rozbić tak dokładnie, aby w następnych dziesięcioleciach nie musiała być brana pod uwagę jako czynnik polityczny.

We wrześniu 1939 r. III Rzesza skierowała przeciwko Polsce prawie 1,5 mln oficerów i żołnierzy, skupionych w dwóch grupach: grupa Armii Północ, dowodzona przez gen. płk. Fedora von Bocka,oraz oraz grupa Armii Południe, dowodzona przez gen. płk. Gerda von Rundstedta. Towarzyszyły im znaczne siły policyjne, składające się z grup operacyjnych policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa (EG), z grup policji porządkowej, a także oddziałów paramilitarnych, formowanego naprędce Selbstschutzu. Razem z jednostkami Wehrmachtu i siłami policyjnymi na front wyruszyły również jednostki SS, czyli „polityczni żołnierze” Hitlera. Od samego początku wojny napastniczej przeciw Polsce żołnierze tych wszystkich formacji popełniali masowe zbrodnie wojenne.

Pierwszą niemiecką zbrodnią wojenną było bombardowanie Wielunia 1 września 1939 roku. Po raz pierwszy samoloty Luftwaffe zbombardowały to przygraniczne miasteczko o 4.40; następnie do godziny 14-tej miały miejsce jeszcze dwa naloty. „Według naszych ustaleń II wojna światowa tak naprawdę rozpoczęła się od bombardowania Wielunia, na kilka minut przed salwą pancernika „Schleswig-Holstein” w kierunku Westerplatte”, stwierdził w 1999 r. prof. Witold Kulesza.

Wieluń nie posiadał obrony przeciwlotniczej, nie był miastem bronionym i nie znajdowały się w nim jednostki wojskowe. 1 września mialy miejsce trzy naloty Luftwaffe na Wieluń - w pierwszym nalocie wzięło udział 29 najnowocześniejszych niemieckich bombowców JU-87-B,  z 76. eskadry bombowców nurkujących, wchodzącej w skład 4. Floty Powietrznej Luftwaffe gen. Wolframa von Richthofena. Samoloty, które wystartowały z lotniska Nieder-Ellguth (obecnie Ligota Dolna), między Wrocławiem a Opolem, i o godz. 4:35 pojawiły się nad Wieluniem, by po kilku minutach zrzucić pierwsze bomby na zachodnią część miasteczka. Pierwsza bomba II wojny światowej trafiła w budynek szpitala pw. Wszystkich Świętych, który był oznaczony symbolami Czerwonego Krzyża i zgodnie z konwencjami międzynarodowymi podlegał szczególnej ochronie. W szpitalu zginęło 32 osoby. Zniszczone zostały także  obiekty kultu religijnego (kościół farny, synagoga) oraz budynki zabytkowe w obrębie Starego Miasta. W następstwie trzech nalotów zniszczeniu uległo ~ 75%  zabudowy miejskiej, a straty wśród ludności wyniosły co najmniej 127 osób.

Opublikowano: 06.08.2017 23:31. Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 12:04.
Autor: wiesława
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "część mieszkańców nie może tego znieść." No i co z tego ma wynikać?
  • "Może tele-rada za całokształt tę Kolendę ukarała, bo wcześniej, przez lata, zrobić tego...
  • "Te nadgorliwe stare kwoki od Rydzyka- które obsadziły KRRiT" to przyjrzyjmy się tym starym...

Tematy w dziale Kultura