Udzielam poparcia Jarosławowi Kaczyńskiemu - tak napisała Maryla, tak i ja napiszę. Tylko, że argumenty Maryli są oderwane od rzeczywistości: Maryla powołuje się na czcze słowa wypowiadane przez premiera (zresztą tak samo płytkie słowa o władzy, o IV RP, o życiu poczętym itd. itd. - wypowiada jego brat, a czasami nie wypowiada, ponieważ premier jakby zakneblował usta prezydentowi).
Tylko widzisz Marylo jest jeden problem, kiedy wszyscy zostaną zdemaskowani, kiedy wszyscy odkryją swoje karty, kiedy nawet zmienią Konstytucje (wtedy zresztą, można by było dopiero mówić o IV RP - udzielasz tym samym poparcia III RP - ponieważ bracia Kaczyńscy rządzą w tym określonym czasie, określonym konkretnym dokumentem (czyt. Konstytucją) - więc mrzonką jest hasło IV RP) - wtedy nie zastanawiasz się jaką rolę by pełniły rządy Prawa i Sprawiedliwości. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale ta cała partia jest oderwana od przyszłości - zajmując się tylko lustracjami, dekomunizacjami, bezpieczeństwem i "mundurkami" (rodem z PRL-u) - partia daje nam wyraźne znaki, że niczego nie prezentuje by ustabilizować przyszłość tego kraju.
Ja spróbuję ominąć ten błąd - będę głosował na partię Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość - jest partią przewidywalną, wszystko się kręci wokół jasnej ideologii prawicowej - wszystko jest banalne w postawach Kaczyńskich.
Będę głosował - ponieważ są szczerzy w tych postawach. Boże! Oni naprawdę w to wszystko wierzą. Wiem, że jest to niebezpieczne - ale ja chcę zobaczyć co się stanie w przyszłości z Kaczyńskimi.
Będę głosował - ponieważ mamy wybór pomiędzy kiłą i kiłą - dajmy sobie z tym wszystkim spokój, Platforma Obywatelska niczym się nie różni od Prawa i Sprawiedliwości. To zacietrzewienie, brak dialogu i wszystko w otoczce pięknych i wzniosłych słów - to domena tych dwóch partii.
Oddam głos na nich jeszcze z jednego powodu - ponieważ zdyskredytują radykalizm w Polsce, które objawia się w haśle: "Matka Polka, Matka Boska i własna matka - a ojciec na cokole, albo w rynsztoku."* - hasło współczesnej Polski, tej okrutnej i zimnej jak żelazo. Oddaję głos na Prawo i Sprawiedliwość - ponieważ mam nadzieję, że po "rządach żelaznych", przyjdą "rządy gliny" albo "rządy błota" - gdzie człowiek bez podejrzeń może spojrzeć na drugiego człowieka, władza będzie niewidoczna w tym kraju i można będzie spokojnie zapłakać.
* Manuela Gretkowska - Polka




Komentarze
Pokaż komentarze (7)