Kiedyś już o nim pisałem i nie mam zamairu wracać do tego. Ale chcę dodac jedną rzecz: człowiek ma potrzebę, by zachowywać wspomnienia. To tworzy jego człowieczeństwo. Przeszłość jest - ale nie jest najważniejsza. Przeszłość jest pewna, a niepewne jest tylko jutro.
***
Przeszłość podlega ideologizacji. Zachowywana, podddawana jest czci i deformowaniu dokonywanego przez samego człowieka. Wspomnienia złe, mogą przybrac formę dobrych i na odwrót. To co było dobre wtedy, może ukazać się z czasem jako niesprawiedliwe zło.
***
Anioł otwiera skrzydła i opiera się wiatrowi. Klee nie przewidział jednego - anioł może złożyć skrzydła i upaść na Ziemię.Wtedy staje się wizjonerem/kolekcjonerem - śmiertelnym i próbującym zachować przeszłość dobrą i złą. Chce zobaczyć przeszłość w pełnej formie.Ale czy różni się czymś od swojejnieśmiertelnej formy? Czypotrafi oprzeć się temu co go ciągnie ku przyszłości?
***
Częściej wpadam w histerię - uczucie przesypującego się piasku między dłońmi jest przytłaczające. Próba pochwycenia piasku spełzła na niczym. Starzeję się w niesamowitym tepie. Moją głowę powoli pokrywa srebro. Jak ojciec w wieku 30 lat, będę siwy. Pociesza mnie to czy smuci? Upodobnić się do ojca? Ta myśl intryguje.
***
Po matce mam charakter - jestem uparty, dużo mówię. Ale ważę słowa. Przyglądam się słowom i obcym. Łatwo wychwycić fałsz. Oznaka wachania - to znak, że nalezy zakończyć rozmowę. Człowiek może być pewny i wahać się.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)