Tomasz Menzel Tomasz Menzel
21
BLOG

Ruina

Tomasz Menzel Tomasz Menzel Kultura Obserwuj notkę 1

Na miejscu na którym stał zastał tylko ruinę.

Kiedyś był tutaj potężny zamek.

Jedna sala jak mówi przekaz miała oszklony sufit, sufit pełnił rolę akwarium - można było podziwiać piękne okazy, niespotykanych na terenach Polski, ryb.

Były sale, które wyznaczały pory roku. Jak to wyglądało? Sala zimowa, wiosenna, letnia i jesienna. Sale jedyne w swoim rodzaju. Nikt już nie pamięta. Znamy jednynie nazwy i wiemy, że był to najpiękniejszy zamek w Polsce, z pięknymi salami.

***

- Panie Tomaszu - jest pan niepoprawnym optymistą. Wierzy Pan w ludzi, ale widzi Pan, że nie można w nich wierzyć.

- Co mi innego pozostaje?

- Może Pan wierzyć w siebie, ale wtedy jest Pan skazany na samotność.

- Pan w kogo wierzy?

- A jak Pan myśli?

***

- Dzwonię do Ciebie, ponieważ dziwnie się czuję.

- Po co do mnie dzwonisz?

- Jestem w ciąży. Mogłabyś umówić mnie ze swoim tatą?

- Ojciec nie przeprowadza skrobanek.

- ...

- Chcesz coś jeszcze wiedzieć?

- Chciałam się dowiedzieć, czy będzie zdrowe. Nie chciałam... Nie pomyslałam... Chciałam byś mnie tylko umówiła na wizytę. Gdzieś zgubiłam numer telefonu do twojego ojca.

- ...

***

Zostawiła portfel w barze. Były tam jej wszystkie dokumenty.

Po trzech dniach przychodzi do niej pewien mężczyzna.

Wchodzi do jej domu.

Oddaje jej portfel.

Zaprasza go na kawę.

Nie zaprosiła go do łóżka.

***

Czterech przyjaciół spotkało się po trzech latach.

Poszli do baru. Powspominać stare czasy.

Mówili o swojej pracy. O tym jak im sie powodzi. O rodzianch, które pozakładali.

Nie mówili o starych czasach.

Nie mówili między sobą. Każdy z nich prowadził swój własny monolog.

Od tego spotkania, nigdy już się więcej ich drogi nie schodziły.

Mam nadzieję, że kiedyś znowu się spotkają i opowiedzą jak stracili to czego podobno nigdy nie można było stracić.

***

Książki leżą w bibliotece.

Ktoś chciał zabrać jedną z tych książek na kilka dni do domu.

Książki w niektórych bibliotekach sa ikonami.

"Nie wypozyczamy, bo się zniszczą.".

Książki płaczą.

***

"Matka odchodzi."

Kto to napisał? Różewicz?

Każdy kto ma matkę wie, że gaśnie z każdym dniem.

Z każdą godziną.

Matka odchodzi codziennie.

Matka - świadek naszego życia.

Matka - świadek naszych zrujnowanych szans.

Świadek naszego dobra.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura