Tomasz Menzel Tomasz Menzel
27
BLOG

Korzystne zmiany w kodeksie etyki lekarskiej

Tomasz Menzel Tomasz Menzel Polityka Obserwuj notkę 1

Jeszcze się nie dokonały, ale jasne jest to, że w najbliższym czasie zniesiony zostanie zapis o "bezkrytycznym podchodzeniu do swoich kolegów po fachu". Lekarze byli zamkniętym kółkiem wzajemnej adoracji - nie dopuszczano jakiejkolwiek krytyki ze swojego podwórka, a przecież nikt tak nie widzi błędów lekarskich, jak drugi lekarz.

Naczelny Sąd Lekarski zadziwił mnie tym, że nie dopuścił możliwości zaopiniowania przez innego lekarza zaistniałej sytuacji na AM we Wrocławiu (przeprowadzanie badań na dzieciach bez zgody rodziców). Podważenie wyroku Naczelnego Sądu Lekarskiego, otwiera nową przestrzeń działania dla lekarzy - o ile wcześniej istniał pakt milczenia, kiedy dokonywały się nieprawidłowości w działaniach lekarskich - tak teraz, istnieje możliwość publicznego potępienia drugiego lekarza i nie grozi za to kara pozbawienia wykonywania zawodu.

Nie oszukujmy się - zapis, że: "Lekarz powinien zachować szczególną ostrożność w formułowaniu opinii o działalności zawodowej innego lekarza, a w szczególności nie powinien publicznie dyskredytować go w jakikolwiek sposób", prowadzi do nadużycia, pozbawia głosu tego co widzi błędy lekarskie. "Publiczna dyskredytacja" - to nic innego jak merytoryczna krytyka (oczywiście, może zaistnieć problem świadomej dyskredytacji przez lekarza, ale to już musi rozpatrzeć sąd, a nie kolegium lekarskie), wystarczyłoby bowiem powiedzieć, że pseudo-ofiara czuje, że jego metody zostały ośmieszone i na delikwenta, który odważył się wypowiedzieć na dany temat, spada automatycznie grom z jasnego nieba, pod postacią art.52 KEL.

Tam gdzie dochodzi do łamania wolności słowa, dochodzi do nadużyć. Wolność słowa nie zagraża nikomu, nawet nie ma w swoją istotę wpisanych negatywnych konotacji. Tylko ostatnio dochodzi do dyskusji - czy warto być za pełną wolnością, czy za kawałkiem wolności. Dyskusji bezsensownej - ponieważ należy wybrać, albo pod cenzurę poddajemy to co niewygodne, nie pasujące do naszej rzeczywistości. Albo jesteśmy za pełnią prawa i za pełną wolnością - a to powoduje, że dopuszczamy do dyskursu nie tylko to co wygodne, ale to co może powodować niepokój.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka