Jerry Bergman
Darwinowskie fundamenty
komunizmu (cz. III)
Wrogość Marksa do religii
Przyjęcie darwinizmu i odrzucenie religii były przełomowe dla nowych ruchów komunistycznych.
Kiedy Marks porzucił wiarę chrześcijańską i stał się ateistą, stwierdził, że religia była narzędziem bogatych, by podporządkowywać biednych. Otwarcie potępił religię jako „opium ludu” i prawie w każdym państwie, gdzie komuniści przejęli władzę, kościoły były, jeśli nie otwarcie niszczone, to przynajmniej neutralizowano ich działania. [1] Opium jest narkotykiem uśmierzającym ból i Marks opisywał religię jako posiadającą te same funkcje. Była ona na przykład wykorzystywana do pacyfikowania uciśnionych, ponieważ podkreśla ona pokój, brak przemocy i miłość bliźniego. Rezultat był taki, że ludzie dzięki temu czuli się lepiej, ale nie rozwiązywało to ich problemów.
Marks czuł, że religia nie jest po prostu iluzją, jest ona szkodliwa społecznie, mianowicie odwraca uwagę uciskanych od prawdy o ich ucisku i uniemożliwia ludziom zobaczenie okrutnej rzeczywistości ich życia. Tak długo jak robotnicy i sponiewierani wierzą, że ich cierpliwe moralne zachowanie i cierpienie spowoduje, że zasłużą sobie na wolność i szczęście w raju, tak długo będą się zgadzać na swój ucisk. Marks uważał, że robotnicy zmienią swój odbiór rzeczywistości tylko wtedy, gdy zdadzą sobie sprawę że Bóg nie istnieje, nie ma żadnego życia po śmierci ani żadnego innego powodu, dla którego mieliby teraz nie mieć tego, czego chcą, nawet jeśli muszą to odebrać innym.
Rozwiązaniem, jak twierdził Marks, było porzucenie religii, co pozwoliłoby biednym otwarcie zbuntować się przeciw „ciemiężycielom” (właścicielom ziemskim, bogaczom, przedsiębiorcom itd.) i odebrać ich majątek tak, żeby biedni mogli się cieszyć dostatkiem i bogactwem w tym świecie. Ponadto ponieważ „bogaci i potężni nie zamierzają tak po prostu tego oddać, masy pracujące będą musiały przejąć to” siłą. [2] Eidelberg zauważył, że „eschatologia Marksa, jego materialistyczna filozofia historii, jest – z powodów praktycznych – doktryną permanentnej rewolucji, doktryną, z której nie może wypływać nic poza ciągłym gwałtem, terrorem i tyranią”. [3]
Oto dlaczego Marks uważał, że „obalenie religii” jest warunkiem wstępnym do osiągnięcia prawdziwego szczęścia ludzkości. [4] W konsekwencji ważnym elementem komunizmu było wyrugowanie opium (religii) i przekonanie ludzi, że powinni jeść, pić i weselić się teraz, bo jutro mogą umrzeć (a żeby mieć środki na jedzenie, picie i rozrywkę, powinni okraść bogatych i tych, którym się powiodło). Marks podkreślał, że według filozofii darwinowskiej poza osobistymi przyjemnościami tutaj i teraz, życie w dłuższej perspektywie nie ma sensu ani celu, ponieważ jesteśmy tylko przypadkowym tworem natury, który najprawdopodobniej nie powtórzyłby się na Ziemi. [5]
Jednakże jeden istotny czynnik nie został właściwie wyjaśniony w nierealistycznym (aczkolwiek idealistycznym) światopoglądzie Marksa. Był nim fakt, jak podkreśla to Biblia, że robotnicy są warci swojej płacy. Rozpoczęcie biznesu zazwyczaj wiąże się ogromnym ryzykiem i wymaga skrajnie ciężkiej pracy, długimi godzinami przez osoby, które często posiadają niezwykły talent do doprowadzenia przedsięwzięcia do sukcesu. Większość nowych firm upada – mniej niż jedna na pięć odnosi sukces, a i tak sukces jest najczęściej tylko umiarkowany.
Z drugiej strony, jeśli interes się powiedzie, skutkiem mogą być wielkie nagrody. Nagrodami są nie tylko bogactwo i prestiż, ale również satysfakcja z osiągnięcia i stworzenia udanego biznesu. Wiele osób, których dotknęło bankructwo, straciło wszystko, co było ich własnością. Z tego powodu komunizm był skazany na porażkę jako teoria ekonomiczna.
Żeby zapewnić utrzymanie władzy przez komunizm, konieczna jest indoktrynacja ludzi przeciwko religii, szczególnie przeciwko chrześcijańskiej, żydowskiej i muzułmańskiej, które podkreślają, że pozbawianie ludzi ich własności bez odpowiedniej rekompensaty jest złem, a zabijanie ludzi, żeby odebrać im ich własność, jest ciężkim grzechem. Ponadto religie te nauczają, że mimo iż powinniśmy bronić tego, co słuszne, sprawiedliwość nie jest gwarantowana w tym świecie (ale Bóg obiecał nagrodę po śmierci dla tych, którzy dążą do sprawiedliwości).
Krytycznym momentem w teoretycznych rozważaniach Marksa oraz wielu z jego następców było odrzucenie chrześcijaństwa i jego moralnych wartości oraz zwrócenie się ku agnostyczno-ateistycznemu światopoglądowi. Pismo Św. naucza, że troska, współczucie i opieka powinny być okazywane biednym, wdowom, sierotom, inwalidom, wyrzutkom społecznym i nawet kryminalistom, ale równocześnie podkreśla, że robotnik wart jest swojej zapłaty i potępia morderstwo (nawet jeśli jest częścią rewolucji społecznej – kto zabija mieczem, musi sam zginąć od miecza – Obj. 13:10). Chrześcijaństwo w ogóle było siłą, która sprzeciwiała się pozbawianiu ludzi owoców ich pracy.
Tragiczne skutki ateistycznej ideologii Marksa są obecnie bardzo widoczne. Komunistyczny ideał: „od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb”, za każdym razem zmieniał się w „każdy bierze, ile tylko może i daje tak mało, jak może”. Skutkiem było ekonomiczne bankructwo większości krajów komunistycznych. W minionej dekadzie byliśmy świadkami upadku wszystkich reżimów komunistycznych i zastąpienia ich przez kapitalistyczne lub socjalistyczne rządy (Kuba i Chiny mają obecnie socjalistyczne rządy, Chiny przeprowadziły szeroko zakrojone reformy kapitalistyczne, próbując współistnieć z kapitalizmem, a Korea Północna szybko zmierza w tym kierunku). Jakość społeczeństwa jest wynikiem poziomu jego przywódców. Najbardziej kompetentni ludzie powinni kierować szkołami, fabrykami i rządami w społeczeństwach. Ekonomiczne ubóstwo Rosji i większej części Europy Wschodniej (z powodu wzajemnie powiązanych, złożonych czynników) wymownie poświadcza o niepowodzeniu komunizmu.
Dlaczego komunizm jest ateistyczny i dlaczego przyniósł holokaust
Marks (1818-1883) znajdował się pod znacznym wpływem heglowskiego pojęcia dialektyki. Hegel (1770-1831) uważał, że religia, nauka, historia oraz „prawie wszystko inne” rozwija się z biegiem czasu do wyższych poziomów. [6] Dokonuje się to w tzw. procesie dialektycznym, w którym teza (idea) ostatecznie ściera się z antytezą (idea przeciwna), w wyniku czego powstaje synteza lub mieszanka tego, co najlepsze w starej i nowej idei. [7] Marks stwierdził, że kapitalizm jest tezą, a organizowanie się proletariatu jest antytezą. W gruncie rzeczy, centralny konflikt w kapitalizmie był pomiędzy tymi, którzy kontrolowali środki produkcji (posiadacze, klasa bogaczy lub burżuazja) i tymi, którzy wykonywali faktyczną pracę fizyczną (robotnicy lub proletariat). Centralną ideą Marksa było to, że synteza (np. komunizm) wyłoni się z walki pomiędzy proletariatem a burżuazją. Ilustruje to znany cytat z Marksa: „robotnicy całego świata jednoczcie się i obalajcie swoich ciemięzców”.
Marks stwierdził, że masy (robotnicy – te osoby, które pracowały w fabrykach i na farmach) będą walczyć z właścicielami, bogaczami oraz przedsiębiorcami. Ponieważ było dużo więcej robotników niż właścicieli, Marks wierzył, że pracownicy w końcu obalą przedsiębiorców na drodze gwałtownej rewolucji, przejmując ich fabryki i majątki. Wynikiem byłaby dyktatura proletariatu. Marks wierzył, że potem własność prywatna będzie zniesiona, a robotnicy kolektywnie posiądą kraj, włączając w to gospodarstwa rolne i środki produkcji. Następnie wszyscy robotnicy podzielą się po równo owocami swojej pracy, tworząc bezklasowe społeczeństwo, w którym każdy zarabia równą ilość pieniędzy. Ta filozofia, oczywiście, spodobała się milionom ludzi, szczególnie biednym, wykluczonym i wielu osobom z klasy średniej, którzy przejmowali się istnieniem ubóstwa.
W wyniku rewolucji komunistycznej siłą przejęto dobra od klasy posiadaczy ziemskich, bogaczy, przemysłowców itp. Przywłaszczanie ziemi i bogactwa właścicieli majątków na ogół skutkowało powszechnym oporem.
Wielu z tych ludzi zbudowało swój majątek ciężką pracą i ryzykownymi decyzjami, w rezultacie niechętnie porzucali to, na co niejednokrotnie pracowali bardzo ciężko przez wiele lat. Skutkiem rzezi straciły życie dziesiątki milionów ludzi. Pomordowani byli często najbardziej utalentowanymi przedsiębiorcami, zręcznymi przemysłowcami, stanowiąc intelektualny kręgosłup narodu. Robotnicy dawniej polegali na odpowiedzialności kierowników fabryk, kiedyś założonych przez – jak ich nazywał Marks – burżujów; wielu z tych robotników nie miało dostatecznych umiejętności i cech charakteru koniecznych do kontynuowania tego interesu. W rezultacie gorsze produkty, niska produktywność oraz niewyobrażalne marnotrawstwo były przez pokolenia zasadą w komunistycznym świecie.
Jak zauważa Jorafsky, chociaż historia może osądzić marksizm surowo, jest faktem, że teoria Marksa nieodłącznie połączyła darwinizm oraz rewolucję:
[...] historyk nie może zaprzeczyć, że twierdzenie Marksa, iż dał naukowy przewodnik tym, którzy chcą zmienić społeczeństwo, było jednym z głównych powodów, dla których jego doktryna wywarła olbrzymi wpływ. [8]
dok. nastąpi
[1] K. Marx, A Contribution to the Critique of Hegel’s Philosophy of Right, 1844, s. 57. Przedruk w: Early Political Writings (edited and translated by Joseph O’Malley), Cambridge University Press 1994.
[2] M. Macrone, Eureka! 81 Key Ideas Explained, Barnes and Noble, New York 1995, s. 216.
[3] Eidelberg, „Karl Marx...”, s. 10.
[4] Marx, A Contribution..., s. 58.
[5] S.J. Gould, Wonderful Life: Burgess Shale and the Nature of History, W.W. Norton , New York 1989, s. 233.
[6] Macrone, Eureka!..., s. 52.
[7] Tamże, s. 51.
[8] D. Jorafsky, Soviet Marxism and Natural Science, Routledge and Kegan Paul, London 1961, s. 233.


Komentarze
Pokaż komentarze (51)