Prof. dr hab. A.E. Wilder-Smith
Pochodzenie myśli pojęciowej
w żywych systemach (cz. 1)
Od tłum.
A.E. Wilder-Smith studiował nauki przyrodnicze w Oxfordzie i otrzymał swój pierwszy doktorat z fizycznej chemii organicznej na Uniwersytecie Reading, w Anglii, w 1941 roku. Po II Wojnie Światowej pracował w zespole badań nad rakiem Uniwersytetu Londyńskiego. Następnie został dyrektorem badawczym pewnej farmaceutycznej firmy w Szwajcarii i nauczał chemoterapii i farmakologii w Szkole Medycznej Uniwersytetu Genewskiego. Od 1960 do 1962 roku był profesorem farmakologii w Centrum Medycznym Uniwersytetu Illinois (USA), gdzie przez kolejne trzy lata zdobywał nagrody Złotego Jabłka za najlepsze wykłady, jak też i inne nagrody. Ostatnią nagrodę zdobił napis „Uczynił nas nie tylko lepszymi uczonymi, ale i lepszymi ludźmi”. Drugi doktorat obronił w Eidgenossische Technische Hochschule w Zurichu, a habilitację – na Uniwersytecie Genewskim. W1969 roku dr Wilder-Smith przyjął zaproszenie, by nauczać farmakologii w Turcji. W tym czasie dowództwo paktu NATO zwróciło się do niego, by wygłosił serię wykładów mających na celu zwalczenie plagi narkomanii szerzącej się w siłach zbrojnych. W stopniu trzygwiazdkowego generała wygłaszał wykłady dla dziesiątków tysięcy żołnierzy i oficerów amerykańskich. Wykłady takie miał później na uniwersytetach i akademiach policyjnych Europy i Bliskiego Wschodu instruując o konsekwencjach wszelkich typów narkomanii, włączając alkoholizm, nikotynizm i zażywanie leków psychodelicznych.
Dr Wilder-Smith jest jednym z najwybitniejszych współczesnych kreacjonistów. Jest autorem bądź współautorem ponad 50 publikacji naukowych oraz ponad 20 książek, które opublikował po angielsku, niemiecku, francusku, rosyjsku, norweska, czesku, holendersku i rumuńsku. Najbardziej znaną jego książką z dziedziny kreacjonizmu jest Die Naturwissenschaften kennen keine Evolution [Nauki przyrodnicze nie znają ewolucji]. W ostatnio otrzymanym liście profesor Wilder-Smith prosił mnie, by poinformować polskiego czytelnika, że książka ta jest dostępna także w języku angielskim jako The Natural Sciences Know Nothing of Evolution w wydawnictwie The Word for Today (Calvary Chapel, Costa Mesa 92628, 2230 Anne Street, Tel 714 979 0706, prosić Jeffa Smitha, Managing Director). Profesor Wilder-Smith mieszka w Szwajcarii
Prawie powszechnie w szkołach wyższych i uniwersytetach Europy i Ameryki Północnej naucza się, że prawdziwie naukowe ujęcie pochodzenia życia winno interesować się jedynie jego pochodzeniem z własności materii nieorganicznej w ciągu olbrzymiego okresu czasu bez oddziaływania jakiegokolwiek pozamaterialnego czynnika. Jeśli w jakiejś teorii pochodzenia życia przywołuje się czynniki leżące poza własnościami materii nieorganicznej, to całą teorię odrzuca się dziś od razu jako nienaukową.
Jednakże ponieważ nikt włącznie z uczonymi naprawdę nie wie, jak życie powstało z materii nieorganicznej, takie przesądzanie całej sprawy pochodzenia musi samo z konieczności być wysoce nienaukowe, gdyż wypowiada się dogmatycznie o sprawach leżących poza wiedzą nauki.
Izomeryzm
Uczeni doskonale znają fakt, że tak prawo- jak i lewoskrętne postacie pewnych cząsteczek (izomerów) mają identyczny stan uporządkowania i nie można ich rozdzielić środkami czysto chemicznymi. Lewoskrętne kwasy nukleinowe i prawoskrętne cukry są konieczne dla układów ożywionych, ale zwykłe reakcje chemiczne nie mogą ich dostarczyć. Tylko informacja w cząsteczkach umożliwiająca rozpoznanie wzorca może oddzielić formy lewoskrętne od prawoskrętnych.
Aby mogła zachodzić synteza optycznie czystych (jednorodnych) form, musi być dostępna informacja umożliwiająca rozpoznanie wzorca. Znajduje się ona w cząsteczce DNA lub w jej wytworach. Dlaczego dla wszelkiej biosyntezy konieczne są konkretne formy pod względem skrętności, staje się jasne, kiedy uświadomimy sobie, że cząsteczka DNA magazynuje swoją informację w trzech, a nie tylko w dwu wymiarach. Dopiero niedawno wykazano, że gdyby informacja w cząsteczce DNA była zmagazynowana tylko w dwuwymiarowych liniowych sekwencjach, jakie byłyby konieczne, gdyby biologia życia używała mieszanki obu form, to by wchłonąć całą informację potrzebną dla życia, cząsteczka musiałaby mieć długość tysięcy mil. Jednakże dodatek trzeciego wymiaru do chemii życia pozwala zmagazynować tę samą ilość informacji wewnątrz małych komórek.
Informacja pojęciowa
Ponieważ potencjalnie wszelkie formy życia wykazują specyficzną orientację – albo lewą, albo prawą – i ponieważ wszystkie formy życia mają swój równoważnik cząsteczki DNA jako magazynu informacji, w pochodzeniu musiała odegrać swoją rolę oprócz standardowej chemii organicznej, czasu i energii, także informacja pojęciowa, tak aby dostarczyć trzeciego wymiaru potrzebnego do superminiaturyzacji magazynowania i odzyskiwania informacji. Pochodzenie życia musiało więc nastąpić pod wpływem informacji pojęciowej umożliwiającej oddzielenie prawoskrętnych molekuł od lewoskrętnych o identycznym stanie uporządkowania. Gdyby się okazało, że ta informacja pojęciowa nie mogła pojawić się bezpośrednio z materialnych własności materii, to z pewnością zasadne byłoby pytanie, gdzie ta informacja pojęciowa mogła powstać.
Informację pojęciową typu koniecznego dla kodów, języków i pojęć życia należy troskliwie odróżniać od tego typu informacji, jaki wprowadził Claude Shannon, składającej się jedynie z niespodziewanych efektów i nie posiadającej treści pojęciowej. „Informacja” według Shannona nie musi zawierać żadnego kodu, języka czy celu, jak to się rozumie w zwykle akceptowanym sensie terminu „informacja”. „Informacja” w sensie Shannona z pewnością może powstawać z pozbawionej pojęć materii nieorganicznej, ale ma niepojęciową naturę i nigdy nie pokazano, że może przeprowadzić analizę jakiejkolwiek formy cząsteczkowej.
Dlatego jest czymś „nienaukowym” przywoływać niepojęciowe z charakteru niespodziewane efekty jako czynnik aktywny w powstaniu życia. To ostatnie z pewnością jest sprawą pojęć, a nie tylko niespodziewanych efektów. Cząsteczka DNA bowiem buduje pojęcia biologicznego mechanizmu życia mające charakter pojęciowy i celowy. Z pewnością niepojeciowe niespodziane efekty jako informacja typu Shannona byłyby bezużyteczne jako źródło celowych konwencji językowych i znaczenia cząsteczki DNA, które są istotne dla budowy obciążonych pojęciami organów takich jak nerki czy wątroba, nie wspominając o czterokomorowym sercu.
(dok. nastąpi)


Komentarze
Pokaż komentarze (16)