miepaj miepaj
212
BLOG

Pochodzenie myśli pojęciowej w żywych systemach (dok.)

miepaj miepaj Nauka Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

  Prof. dr hab. A.E. Wilder-Smith

Pochodzenie myśli pojęciowej
w żywych systemach (dok.)

Zamieszanie w sprawie definicji „informacji”
 
Zamieszanie przy uznawaniu wagi „informacji” w teoriach pochodzenia wywołane jest faktem zredukowania przez Shannona terminu „informacja” do niepojęciowych efektów typu niespodzianki zmieniając fundamentalnie znaczenie tego słowa, czego nie zauważyła większość laików w tej dziedzinie wiedzy. Mówi się więc o dwu zasadniczo odmiennych sprawach, kiedy używa się terminu „informacja”, często nie wiedząc o tym. Właśnie ten typ zamieszania odgrywa ukrytą rolę u podstaw ważnej pracy Manfreda Eigena na temat pochodzenia życia. Eigen postuluje w rezultacie, że pojęciowa informacja życia oraz mechanizm magazynowania i odzyskiwania informacji wyłoniły się spontanicznie z materii nieożywionej, a także że informacja niepojęciowa, powstająca spontanicznie z materii, w pełni zastępuje pojęciową informację przy powstaniu życia. Eigen stale podkreśla, że informacja „wyłania się”, ujawniając w ten sposób, że naprawdę ma na myśli zgodnie z Shannonem informację pozbawioną pojęć, a nie wypełnioną pojęciami celową informację, jak się ogólnie rozumie termin „informacja”. Tak więc cały kosztowny program badawczy nadbudowany jest tu na pomieszaniu sensów słów. O ile wiem, nigdzie nie rozjaśnia on tego poważnego pomieszania. Należy mocno pamiętać, że materia nieorganiczna nie zawiera pojęć kodu czy języka, na których podstawie funkcjonuje cząsteczka DNA. Materia nieorganiczna z pewnością nie zawiera żadnych celowościowych pojęć jak te, które są niezbędne do – powiedzmy – syntezy systemów prądu wstecznego w nerkach lub trójwymiarowej struktury pozwalającej cząsteczce hemoglobiny dostarczać tlen organizmowi.
 
Pochodzenie pojęciowej informacji
 
Pozostaje nam ostatecznie wielkie pytanie o pochodzenie pojęć informacji życiowej. Fakt, iż Shannonowska informacja typu pozbawionego pojęć może wyłaniać się spontanicznie ze źródeł nieorganicznych, nie wyjaśnia pochodzenia celowościowych pojęć biologii oraz typu informacji zawartej w cząsteczce DNA. Zamieszanie w tych sprawach pozwoliło materialistom na całym świecie nawet dzisiaj uznawać darwinizm za wygodną koncepcję. Darwinizm ma być więc „naukowy”, ponieważ nie odwołuje się do niczego poza „tu i teraz”. Odpowiada on materialistycznie nastawionemu współczesnemu człowiekowi. Sam ten punkt może wyjaśnić utrzymywanie się darwinizmu we współczesnej myśli, pomimo całkowitego braku świadectwa naukowego, tak w chemii, geologu czy w danych kopalnych, popierającego jego ujęcia pochodzenia życia i makroewolucji.
 
Pozostaje nam jeszcze jedno ostatnie istotne pytanie dotyczące pochodzenia życia: Jak tworzy się celowościowy typ informacji wymagany do skonstruowania jakiegokolwiek urządzenia – biologicznego czy mechanicznego? Do dzisiaj znamy tylko jedną odpowiedź na to pytanie. Odpowiedź ta mówi, że pojęciowy typ (begriffliche) informacji koniecznej do utworzenia lewo- i prawostronnych związków życia wyłania się do chwili obecnej wyłącznie w organach, które funkcjonują według zasad zachowanych w mózgu wyższych organizmów biologicznych, który generuje myśl pojęciową.
 
Sir John Eccles wykazał, że mózg ludzki funkcjonuje w trójwymiarowym kolumnowym systemie, który wyłania ciągłość indywidualnej świadomości charakteryzującą przynajmniej ludzki mózg i prawdopodobnie – do pewnego stopnia przynajmniej – świadomość małp człekokształtnych, a być może pewnych ssaków podobnych do wieloryba. Może być konieczne rozszerzenie tej listy na pewne papugi, które wydają się okazywać bardzo wysokie stany świadomości i inteligencji. Oczywiście, dopóki pełniej niż dzisiaj nie zrozumie się wyczerpującej natury świadomości, nie będzie można skonstruować jakiejkolwiek maszyny elektronicznej posiadającej podobne własności jak świadomość, która tworzyłaby myśl pojęciową w trakcie rozwoju języka i kodów w rodzaju tych, jakie zawarte są w cząsteczce DNA.
 
Podstawowym pytaniem w problematyce pochodzenia jest więc to, czy kody i języki jako takie kiedykolwiek powstają poprzez przypadek i dobór w trakcie długich okresów czasu w materii nieorganicznej. Przywoływanie doboru naturalnego jako źródła takiej informacji pojęciowej lub myśli pojęciowej przesądza z góry całe pytanie. Jest bowiem tak, że aby dobór naturalny wystąpił na jakiejkolwiek płaszczyźnie, życie i jego pojęcia muszą już preegzystować. Tak więc wyjaśnianie pochodzenia życia łącznie z jego pojęciami i selekcją form molekularnych jakimikolwiek metodami zakładającymi wcześniejsze istnienie życia jest przesądzaniem z góry całej kwestii. Życie, jakie znamy, nie mogło rozpocząć się jako mieszanka form, która potem poprzez dobór naturalny doprowadziła do oddzielenia się form. Rozwój innych pojęć w cząsteczce DNA wymaga już istnienia pojęć, jakie próbujemy wyjaśnić.
 
Wniosek
 
Dochodzimy więc do wniosku, że nie istnieje żaden sposób obejścia tego problemu, który należy do typu „co było najpierw, jajko czy kura?” Musimy cofnąć się do podstaw i założyć, że na początku – w akcie stwórczym – musiał istnieć jakiś organ, który generując pojęcia biologii na dużą większą skalę, niż ludzki mózg kiedykolwiek mógłby sam rozwinąć, spowodował, że mózg ludzki zaczął funkcjonować.
 
Dziś, kiedy już wiadomo, że cząsteczka DNA magazynuje swoją informację nie liniowo, ale w trzech wymiarach, rozumiemy w oparciu o rozważania teoretyczne, że życie nie mogło wyłonić się z samej materii nieorganicznej. Równe ilości odmiennych form DNA nie mogłyby nigdy funkcjonować jako magazyn informacji i system jej odzyskiwania. Dlatego też sama materia, mająca do dyspozycji jedynie chemię, nigdy nie mogłaby wyprodukować żadnej postaci życia, jakie znamy.
 
Z tych powodów biblijne ujęcie pochodzenia życia jest poprawne, kiedy stwierdza, że człowiek ze swoim mózgiem i zdolnością do mówienia i rozwijania myśli pojęciowej został stworzony na obraz Boga Stwórcy. Zdolność mózgu ludzkiego do wymyślania i rozumienia pojęć, takich jak pojęcia języka, jest bezpośrednio związana ze zdolnością ludzi w rodzaju Sola Spiegelmana i Arthura Kornberga do stosowania myśli pojęciowej, by syntetyzować względnie prostą postać życia. Skopiowali oni tylko pojęcia, jakich już Stwórca dostarczył im w naturalnym wirusie! Lecz choć człowiek posiada zdolność rozwijania myśli pojęciowej podobnie jak sam Stwórca, to jednak na nieskończenie zredukowaną skalę.
 
Daje to nam rozwiązanie problemu pochodzenia myśli pojęciowej, jaka jest konieczna do powstania życia.
A.E. Wilder-Smith
 
(A.E. Wilder-Smith, „The Origin of Conceptual Thought in Living Systems”, Acts & Facts, February 1993, vol. 22, No. 2, Impact No. 236; za zgodą Autora i Redakcji czasopisma z jęz. ang. tłum. Mieczysław Pajewski)
 
[Na Początku... 1994, vol. 2, nr 2 (28), s. 18-24.] 
miepaj
O mnie miepaj

Nieformalny przewodniczący Grupy Inicjatywnej Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego (1993-1995), pierwszy przewodniczący Towarzystwa (w latach 1995-1998), redaktor naczelny organu Towarzystwa "Na Początku..." od 1993 roku do 2006 oraz (po zmianie tytułu) "Problemów Genezy" od 2013-.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Technologie