Możemy już spokojnie i miarowo oddychać. Wszędzie zabrzmiały fanfary, nadszedł moment fetowania! - 1/3 członków PO dokonała wyboru kandydata partii na urząd prezydenta!!!! Nie pomogły zgrabne nogi i piękna twarz pani poseł Joanny Muchy, ani wymodelowane włosy Sławomira Nowaka aby zachęcić własnych kolegów do oddania głosu....Nuda, sztywniactwo i pustosłowie podlane antycywilizacyjnym sosem w sprawach moralnych dopełniło czary goryczy tego spektaklu.
Zastanówmy się czy było w czym wybierać - różnic żadnych, chyba że mamy na myśli postury obu "kandydatów". Na siłę poprzez przekaz medialny tresowano rodaków aby gorączkowo śledzili, komentowali całe show pod nazwą "prawybory w PO", które z prawyborami w stylu amerykańskim nie miało żadnych cech wspólnych.
Wszystkie problemy życia społeczno-politycznego przestały mieć znaczenie! Pijarowskie cuda czynią niewyobrażalne szkody.....tylko czy my możemy dotrzeć do naszych sąsiadów, znajomych z przekazem, że za te rządy należy im się konieczne, solenne POdziękowanie w postaci niedopuszczenia ich w kolejnej kadencji parlamentu do udziału w życiu politycznym? Pytanie pozostaje otwarte.....
Jednak uśmiechnijmy się, mamy chwilę na spokojne zaczerpnięcie wiosennego powietrza...bo sił do decydującej walki o IV RP nie może nam przecież zabraknąć.


Komentarze
Pokaż komentarze