0 obserwujących
83 notki
28k odsłon
  494   0

Adieu UPR ?

Wycieki lub umieszczanie wewnętrznych dokumentów organizacji społecznych, politycznych itp. w sieci to zły zwyczaj. W epoce zapoczątkowanej  przez Wikileaks wydaje mi się, że będzie to norma.

Czas (niestety) w mojej ocenie powoli żegnać się z UPR. Ktoś mi zarzuci, że ostatni wczorajszy Konwent nie miał mocy prawnej. Najciekawsze, że chyba nikt prócz samych członków dwóch UPR-ów nie może się z pewnością na ten temat wypowiadać....Przejdźmy jednak do sedna sprawy.

Poral proKapitalizm zamieścił dokument (Program naprawy i rozwoju UPR) nowo wybranego prezesa partii. Niedźwiedzia przysługa? Chęć promocji? Może inicjatywa zainteresowania osobą nowego lidera? Nie wiem. Wiem, że dokument ten nie do końca poważny i przygotowany do opublikowania. Najciekawszy i zarazem najzabawniejszy  jest "Pakiet koalicyjny". UPR znajduje się w chwili obecnej w największym kryzysie chyba od momentu Jej powstania. Deklaratywnie nowe osoby głoszą chęć wyjścia z  impasu i niemocy. Gdybym był jednak w UPR nie dopuściłbym do umieszczenia tego punktu projektu reorganizacji. Czy nie pierwszą i podstawową sprawą jest najpierw zażeganie wszelkich ognisk konfliktu, uporządkowanie i rozbudowa struktur, przejrzystość finansowa partii i wdrożenie strategii marketinogowo-medialnych? Dopiero załatwienie tych spraw mogłoby rozpocząć dyskusję wewnątrz stronnictwa o tym czy warto i z kim rozmawiać o współpracy wyborczej czy parlamentarnej w wypadku powodzenia całego przedsięwzięcia. Pośpiech w tej materii jest ZAWSZE niewskazany.

Chciałbym, aby ktoś z moich znajomych UPR-owców zapewnił mnie, że punkt ten został napisany i przedstawiony przez przypadek. Nie chciałbym w momencie pochodu przez Polskę recydywy socjalizmu  pod różnymi postaciami pożegnać tych, którzy zawsze deklarowali swój zdrowy rozsądek.

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale