Podpisanie traktatów, dotyczących pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej nastąpiło w Petersburgu, 5 sierpnia 1772 r. Zaś w dniu 30 września 1773 r. zatwierdził je Sejm Rozbiorowy, zwołany w Warszawie przez zaborców (przy proteście trzech posłów, w tym Tadeusza Rejtana).
Czy dzisiejszy atak na Krzyz , rowniez sierpniowy nie przypomina w jakims sensie tamtego zdarzenia.
Oto TRZY MOCARSTWA : Prezydent (jeszcze nie zaprzysiezony a wiec bez uprawnien) , Kuria Warszawska oraz niestety HARCERSTWO zmowily sie za plecami zainteresowanych jak Austria ,Prusy i Rosja za plecami POLSKI.
Na jakiej podstawie liczyli ze ich tajne sprzysiezenie ( moze jak w Magdalence) ma obowiazywac innych. Tych ktorzy smierc polskiej delegacji panstwowej upamietnili i pilnuja ,aby zostala ona dokladnie wyjasniona.
Bo przeciez jak widac NIKT z nimi niczego nie uzgadnial. Potraktowano ich , zlekcewazono jak morowe powietrze. Gdyby cokolwiek uzgodniono nie byloby zadnego problemu
Delegacja judaszy planowala o 13-tej (swoja droga godzina niejako symboliczna) wyeksmitowac Krzyz ktory drazni wrazliwe oko i sumienie pana Elekta.
Nastepnie usilowano krzyz wyniesc jak najdalej od Palacu pod pozorem :
"5 sierpnia krzyż mieli zanieść do Częstochowy uczestnicy XXX Jubileuszowej Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej"
Jacy obroncy i czego ,zawlaszczyli Czestochowe juz slyszelismy kiedys ( jaka i za kogo wplacano kaucje, kto i z kim tam tajnie konszachtowal). Wierzy ktos , ze wrocilby ten Krzyz do Warszawy , gdyby go w przyplywie entuzjazmu tam wlasnie ofiarowano ?!!
Perfidie operacji rugowania Krzyza podkresla nastepujace wydarzenie:
"podczas wywiadu na żywo, którego udzielały dwie harcerki z ZHR i ZHP, rozlegały się okrzyki „Hańba!”. Harcerki tłumaczyły dziennikarzom m.in., że przyszły tu by wyjaśniać powody porozumienia, jakie zawarły: organizacje harcerskie, strona kościelna i Pałac Prezydencki."
To ja tylko zapytam : Jakim prawem te harcerki sie wypowiadaly do tych TV? czy ONE ten krzyz stawialy ? Czy ktos z tych , ktorzy ten krzyz tam zbudowali dal im jakiekolwiek upowaznienie.
Bandy POLITRUKOW juz nawet mlodziez przebrana za harcerzy uzywaja do propagandy.
A oto kolejny "bull shit" wciskany polskiej opinii publicznej:
"We wspólnym komunikacie wydanym po zawarciu porozumienia poinformowano, że harcerze zwrócili się jednocześnie z prośbą do kurii, kancelarii prezydenta oraz do władz Warszawy o „godne upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej oraz żałoby wyrażanej przez Polaków – w formie adekwatnej do rangi tego tragicznego wydarzenia i atmosfery tamtych dni”.
A coz to wladzy od klamstw w koncu morda opuchla i sama z siebie nie nie potrafi wydukac poza obietnicami przedwyborczymi? To jeden z uczestnikow "krzyzowej targowicy" musi wystosowywac APEL do pozostalych?
I dlaczego do wszystkich a nie do JEDNEGO ? Zeby kazdy mogl sie jak kelner tlumaczyc : " myslalem ze to tamci zalatwia? Apel do wszystkich nie czyni NIKOGO odpowiedzialnym.
I tak jak juz wspomialem WLADZA powinna taka deklaracje zlozyc juz KWIETNIU , a nie oczekiwac do dzisiaj az ktos ja o to bedzie blagal i wspanialomyslnie odmowic, eliminujac miejsce Pamieci Ofiar z Warszawy.
Tak czy inaczej I Rozbior Miejsca Pamieci sie nie powiodl. Beda nastepne. Wkrotce. Moze nawet pod oslona nocy , bez kamer oddzialy szturmowe dokoncza rozpoczetego dziela.
PS Swoja droga mysle, ze chetnie poznalibysmy nazwiska uczestnikow tego spisku, nie tylko tych ktorzy podpisali ale takze tych ktorzy ich delegowali ,inspirowali i instruowali. Duchowych przewodnikow.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)