Okazuje się, że tajemniczy film wręczony przez rosyjskiego prokuratora gen. Parulskiemu to zaginiona w czasach stalinowskiej zawieruchy propagandowa agitka o zestrzeleniu przez bolszewików polskiego samolotu w roku 1920 autorstwa samego Dziga Wiertowa. Nie ma jasności, czy przekazany przez Rosjan materiał to oryginalna taśma czy kopia, ale wydarzenie to i tak przejdzie do historii - zwłaszcza kinematografii. Jest to kolejny już gest dobrej woli wykonany po 10 kwietnia przez stronę rosyjską, mający ułatwic polskiej prokuraturze wyjaśnienie okolicznosci smoleńskiej katastrofy.
101
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)