"Wcześniej krytykowałem jego wypowiedzi. Jednak on się zmienił. Sam przyznał,że wcześniej ulegał różnym modom, normom. Jednak, gdy powiedziałcoś odmiennego od środowiska to zaczął być ośmieszany. Stracił stanowisko i został napiętnowany. Profesor może się mylić jednak zasługuje na polemikę, na przeprowadzenie z nim konkretnej dyskusji; a tutaj wydało się wyrok zaoczny."
O zbrodniach na polskich patriotach:
"Tamte środowiska boją się historii, bo to jest historia straszna. Po prostu druga strona bardzo dobrze wie co ma na sumieniu i potępia każdego kto tam zacznie zaglądać. Mamy wybrać przyszłość i odwrócić się od przeszłości. Takim przykładem mogą być tutaj warszawskie Powązki. Bywam tam często. Już od lat 60. Wiedziałem od bliskich, że tam były dokonywane pochówki. Te pochówki były wzdłuż całego muru. Największe skupienie jest właśnie na terenie dzisiejszej Łączki. Prawdopodobnie leży tam 400 osób. Do tej pory znaleziono jednak około 200. Tych miejsc jest więcej w całej Polsce i Warszawie. Haniebne jest to, że po 89 także tam nastała gruba kreska. Mówiono o dużych kosztach, że to jest za drogo, by kopać w takim miejscu. Miller może jechać do Rosji i przywieźć pieniądze na to „kopanie” bo to są przecież ich zaszłości.
I dodał: Robi się komisje ws. Blidy a nie robi się nic ws. 100 tys. ludzi , którzy zginęli po wojnie. Czym, się tak naprawdę zajmujemy w wolnej Polsce? gdzie my tak naprawdę jesteśmy. Kto był zbrodniarzem a kto był Żołnierzem Wyklętym?"
(06.06.2013 - 24 lata i 2 dni)
"Nagonka na historyka. Niewygodne fakty dla otoczenia GW"
Pod podanym adresem 25 minut rozmowy.


Komentarze
Pokaż komentarze