szpak80 szpak80
1919
BLOG

Jaki cukier macie do "wyboru"w sklepie? Niemiecki czy niemiecki?

szpak80 szpak80 Polityka Obserwuj notkę 7

Jam mam do "wyboru" w okolicznych sklepach - Sudzucker:

z boczku:

W Polsce chyba nie korzystają ze swojego znaku firmowego:

 

 

mogę też "wybrać" ten - Pfeifer & Langen:

z boczku:

miewa zmienne logo (za granicą):

mapka przestrzeni życiowej

Pfeifer & Langen i Sudzucker można spotkać w sklepie, stojące zawsze obok siebie, ja widuję je zawsze w identycznej cenie.

 

Polskiego cukru (Krajowa Spółka Cukrowa - KSC) nie widziałem już całe wieki:

Kilka ciekawostek.

SGGW 2009:

Do największych producentów cukru w sezonie 2003/4 należały Francja (3933,4 tys.
t), Niemcy (3779,4 tys. t), Polska (1945,5 tys. t) oraz W. Brytania (1368,4 tys. t) (tab. 1). Sześć lat później kolejność była identyczna: Francja (4468,8 tys. t), Niemcy (4207,5 tys. t), Polska (1647,0 tys. t) i W. Brytania (1300 tys. t.). Można zauważyć, że pomimo wejścia w życie reformy rynku cukru od 1 lipca 2006 r. najwięksi producenci nie tylko nie ograniczyli, a wręcz zwiększyli produkcję cukru lub przynajmniej utrzymali jak W. Brytania. Wyjątkiem jest niestety tylko Polska.

Można wyraźnie wydzielić kraje, w których produkcja cukru uległa nieznacznemu obniżeniu (do 5%). Do tej grupy należą Austria (-1,7%), Słowacja (-1,8%), Szwecja (- 3,4%), W. Brytania (-5,0%), Czechy (-7,4%) Holandia (-7,6%) i Dania (-9,4%). Druga grupa to kraje, gdzie obniżka produkcji wyniosła kilkanaście procent. Należy do niej także Polska (-15,3%). Trzecia grupa to kraje, gdzie zmniejszenie produkcji wyniosło kilkadziesiąt procent: Hiszpania (-34,5%), Finlandia (-35,5%), Włochy (-43,4%) i Węgry (-57,4%). Czwarta to kraje, gdzie zaprzestano produkcji cukru (Bułgarii, Irlandia, Portugalia, Łotwa i Słowenia). Najciekawszą grupę tworzą jednak Francja i Niemcy, które zwiększyły produkcję cukru. Jest to interesujące dlatego, że reforma rynku cukru miała spowodować ograniczenie produkcji w całej UE aż o 1/3. Dziwi w tej sytuacji wzrost produkcji i to u największych producentów. Można spotkać się z opinią, że plany reformy były przygotowywane wcześniej, ale z ich realizacją poczekano aż do rozszerzenia UE. W ten sposób przeprowadzono reformę głównie kosztem krajów Europy Środkowej i Wschodniej.

Interesujące jest prześledzenie zmian w wielkości limitów produkcji cukru w poszczególnych krajach członkowskich UE W efekcie ["reformy" - przyp. mój] w sezonie 2009/10 większość z nich miało większy limit produkcyjny niż przed reformą. Największy wzrost dotyczył Francji (+18,0%), Holandii (+17,7%), Danii (+14,6%), Austrii (+11,8%) i Niemiec (+10,9%), gdy tymczasem w Polsce limit był mniejszy o 7,5%.


Reforma rynku cukru miała za cel zmniejszyć ceny cukru. Jak pokazują dane GUS obniżka cen cukru od początku 2007 r. do końca 2008 r. wyniosła zaledwie 6%. Jednocześnie nie towarzyszyło im obniżenie cen słodyczy, np. czekolady, która zdrożała w tym okresie o 2,4%.


W związku z ograniczeniem produkcji poniżej zapotrzebowania krajowego konieczny jest import około 200 tys. t cukru rocznie. Na paradoks zakrawa fakt, że trzeci producent cukru w Europie musi go sprowadzać, nie dlatego, że nie jest w stanie go wyprodukować, tylko że nie pozwalają mu na to unijne przepisy. Oczywiście cukier ten najłatwiej jest importować z innych krajów członkowskich UE, przede wszystkim z Niemiec. Sytuacja taka jest korzystna, zarówno dla niemieckich rolników uprawiających buraki, jak i dla przemysłu cukrowniczego w tym kraju. (SGGW, 2009)

 

Krajowa Spółka Cukrowa 39,10%

 Pfeifer & Langen 26,43%, Suedzucker 25,03%, Nordzucker 9,43%

Pfeifer & Langen (Köln), Südzucker AG (Mannheim/Ochsenfurt) oraz Nordzucker AG (Braunschweig) są na liście firm składających się na zadośćuczynienie za pracę przymusową i niewolniczą w czasach III Rzeszy.
http://www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Holocaust/germanco1.html

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka