szpak80 szpak80
606
BLOG

Pani ambasador USA - Mull tylko udawała, że nie wie o co chodzi?

szpak80 szpak80 Polityka Obserwuj notkę 3

Skakałem sobie po kanałach, na samym dnie - TVN24, patrzę i widzę ambasadorę USA o nazwisku Mull, z wąsami.

- Gender przyszedł z USA, czy jest się czego obawiać? - z sarkazmem w głosie zapytał wypacykowany prezenter.

- Nie, nie ma (uśmiech). My w USA wprowadzamy, są jeszcze pewne problemy np. z wyrównaniem płac kobiet i mężczyzn ale generalnie, z tygodnia na tydzień jest lepiej.

za progenderowym art. z wiki, żeby nie było:

Gender – płeć kulturowa, płeć społeczna, społeczno-kulturowa tożsamość płciowa – suma cech, zachowań, stereotypów i ról płciowych przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w ramach danej kultury w drodze socjalizacji...cechy uznawane za genetycznie przypisane kobiecie lub mężczyźnie wynikają z uwarunkowania kulturowego lub presji społecznej. Wiele cech rzekomo „kobiecych” i „męskich” i mających pochodzić z różnic biologicznych teoria gender uważa za ukształtowane w ramach wychowania i socjalizacji itd.


Eee nie, ja myśle, że Mull udawał, dobrze wiedział o co go zapytano. Prezenterka też odegrała swoją rolę, nie próbowała tłumaczyć, że doszło do nieporozumienia.

Kiepsko zagrane. Czersko.

 

 

 

 

 

szpak80
O mnie szpak80

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka