47 obserwujących
1215 notek
1203k odsłony
183 odsłony

Szemrany peruwiański "doktorat" Wałęsy

Wykop Skomentuj



image
(17.11., fot. fb)


Ta gwiazda obok TW SB "Bolka" to César Acuña Peralta - od kwietnia 2018 roku toczy się przeciwko niemu śledztwo w sprawie o pranie brudnych pieniędzy.


Obok Wałęsy stoi założyciel i właściciel uniwersytetu - César Acuña Peralta, peruwiański szemrany biznesmen na polu edukacji (3 uniwersytety), założyciel i właściciel klubu piłkarskiego i polityk - twórca i lider partii o nazwie Sojusz dla Postępu (2%). Nie sposób dowiedzieć się skąd pieniądze. W 1991 roku założył on uniwersytet w Trujillo. To tu przyznali Wałęsie doktorat honoris causa, odebrany przez TW SB "Bolka" osobiście, mimo deklarowanego słabego zdrowia - pewnie uznano, że wyprawa się opłaca. César Acuña to były kongresmen peruwiański (2000-6), burmistrz Trujillo (2007-2014) i gubernator jednej z prowincji przez 10 miesięcy 2015 r., kiedy to postanowił startować w wyborach prezydenckich. Po niespełna pół roku został jednak przez sąd wykluczony z grona kandydatów, ponieważ udowodniono mu kupowanie głosów.
W 2011 r. rozpoczęto śledztwo w związku z możliwością użycia założonych przez niego uniwersytetów do prania brudnych pieniędzy - niecodzienny wzrost kapitałów; bronił się twierdząc, że to prześladowania polityczne, a pieniądze pochodzą z opłat - "Nie jesteśmy handlarzami narkotyków". Badano także transfery pieniędzy z uniwersytetu do klubu piłkarskiego i na partię polityczną.
W 2012 r. Uniwersytet Césara Vallejo przelał na konto partii politycznej swojego właściciela Césara Acuñi Peralty ponad 1,1 mln. solesów, przekraczając dozwolony limit dotacji politycznej o 940 tys., za co został ukarany 10 milionami ustawowej kary.
W 2013 r. upubliczniono nagranie wideo na którym Acuña poleca członkom swojej partii kupowanie głosów tak, aby mógł uzyskać reelekcję na burmistrza Trujillo. Acuña - który posługiwał się, niekiedy z błędami, cytatami, podpisując je swoim nazwiskiem - przyznał, że kupił głosy, ale nie uważa, że to coś złego. W 2014 podważono prawdziwość uzyskanego przez niego dyplomu szkoły wyższej w Trujillo (zaczął studia w 1973 r. a skończył w 1986 r.) - z dokumentów wynikało, że w jednym roku uzyskał np. przeszło dwa razy więcej punktów niż to było w ogóle możliwe, uzyskał zaliczenia z zajęć i kursów, które trwały w tym samym czasie w różnych miejscach, zaliczał przedmioty z wyższych kursów a później podstawowe - co również było niemożliwe, dokumenty w sekretariacie noszą daty kiedy sekretariat był zamknięty z powodu strajku generalnego, większość kursów Acuñi zostało zaliczonych dzięki nadzwyczajnej rezolucji uniwersyteckiej, jednemu z dziekanów przedstawiono do podpisania jego pracę licencjacką, chociaż nie spotkał go jako studenta. César Acuña Peralta to student-duch - "ostatecznie Acuña otrzymał tytuł inżyniera... To wstyd dla władz uczelni. Wystarczy posłuchać jak mówi, aby zdać sobie sprawę z jego ograniczeń poznawczych. Ubóstwo języka jest alarmujące. Pan Acuña wie tyle o inżynierii co murarz o fizyce kwantowej". W 2016 stwierdzono, że dwa jego doktoraty (Lima, Madryt) to fragmenty cudzych prac. W kwietniu 2018 r. wszczęto dochodzenie w związku z podejrzeniem o pranie brudnych pieniędzy przez Césara Acuñię Peraltę. Złote myśli widocznego wyżej inżyniera i doktora, właściciela uniwersytetu i dwóch innych: "Inżynieria chemiczna to wszystko, co oznacza profesjonalne, jak produkty naturalne, jak składniki które tworzą wszystko to, co jest", "Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że prawie nigdy nie czytam i nigdy nie piszę", "osoba jest szczęśliwa gdy osiąga szczęście", "to nie plagiat, to kopia".

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale