46 obserwujących
1215 notek
1205k odsłon
247 odsłon

Robili w ambasadorce politycznej USA za Clintona

Wykop Skomentuj


"Nigdy nie zapomnę. Była kobieta w mojej grupie [tzw. ambasadorów politycznych, jak Mozbacher], nie w mojej grupie, ale w tym czasie, która miała zostać ambasadorem i powiedziała do kogoś z prasy:

- Wezmę jakąkolwiek wyspę. Dajcie mi po prostu wyspę".

- Andrew Rey, reprezentował w Polsce, schodzące - jak widać - imperium w latach 1993-1997. "Moja droga do ambasadorstwa jest inna niż przez sam fakt, że całe życie należałem do partii demokratycznej, jest mniej związana z polityką a więcej z moim biznesowym backgroundem, z moim polskim pochodzeniem, które jest następnym punktem w agendzie ["moi polscy przodkowie bla bla bla"]".


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale