50 obserwujących
1257 notek
1254k odsłony
67 odsłon

Eberhard Blum

Wykop Skomentuj


Jako kamyk do układanki i element ogródka.

(z publ. z 1985 r.)
"(...) Odprężenie lat siedemdziesiątych wywarło wpływ na na działalność BND. Nie osłabiło jednak jej pozycji jako instrumentu polityki zagranicznej RFN. Wprost przeciwnie. służbę tę rząd RFN zreorganizował i rozbudował. Organizacja Gehlena w chwili powstania liczyła zaledwie 50 pracowników kadrowych. Kiedy Gehlen odchodził na emeryturę (30 kwietnia 1968 r.) - 5500 funkcjonariuszy. Jego następca - gen. Gerhard Wessel przekazał kolejnemu prezydentowi BND Klausowi Kinkelowi (1 stycznia 1968 r.) organizację liczącą już 6000 pracowników kadrowych. Ten z kolei rozbudował Federalną Służbę Wywiadowczą do 6500 etatowych pracowników i 11-12 tys. agentów wywiadu, 1 stycznia 1983 r. przekazał nowemu szefowi wywiadu RFN Eberhardowi Blumowi BND, liczącą co najmniej 18-19 tys. ludzi. W Federalnej Służbie Wywiadowczej następują też szybkie zmiany jakościowe: miejsce tajnych agentów zajmują uczeni...(...)".

[patrz też STASI - Detlef Ruser - naukowiec, agent STASI, później pewnie BND, doc. na Politechnice Gdańskiej, "znajomy" Tuska i Borusewicza.

image


image
(Na uczelni w NRD, D. Rusel siedzi pierwszy z prawej)]

Wracając do RFN.

Wymieniony Eberhard Blum (1919-2003) - był szefem BND w okresie od 27 grudnia 1982 r do 31 lipca 1985 r.

image

Blum urodził się w Kilonii, w czasie II wojny światowej walczył na froncie wschodnim, gdzie dosłużył się stopnia kapitana kawalerii (pl. rotmistrz), po wojnie skończył studia prawnicze i nauki o państwie, w 1947 roku wstąpił do Die Organisation Gehlen, z której powstanie Bundesnachrichtendienst (BND). W Organizacji Gehlena został osobistym doradcą Reinharda Gehlena po pseudonimem Hartwig. W latach 1961-1964 był szefem podwydziału "Personel" BND, w latach 1964-1968 "szpiegiem rezydentem" (chroniony) w Londynie. Po powrocie - szef wydziału administracyjnego (Abeitlung IV), po sporach z Gerhardem Wesselem przeniesiony w 1970 r. jako "szpieg rezydent" do Waszyngtonu, gdzie pracował do 1982 r., kiedy to został szefem BND, pełniąc tę funkcję do 1985 r. Jednym z trójki jego dzieci jest ekonomista płk. rez. Ulrich Blum, specjalizujący się w polityce gospodarczej, członek rządowych komitetów doradczych, w latach 2004–2011 prezes Instytutu Badań Ekonomicznych w Halle (IWH), od 2012 także profesor wizytujący jednego z pekińskich uniwersytetów. Współzałożyciel Alternatywy dla Niemiec (AfD).

Z dokumentów CIA (data "APR 87", opisywane wydarzenia są o 5 lat wcześniejsze, autorzy zastanawiali się nad tym kto może być kolejnym szefem BND po Hansie-Georgu Wiecku /85-90/, tu ukazane tło miało być pomocne w ocenie).

"Temat: Wizyta emerytowanego pracownika BND Ebrulfa Zubera w Tokio
(...)
5. Kiedy Klaus Kinkel nieoczekiwanie i nagle opuścił przewodnictwo BND dla objęcia stanowiska sekretarza państwowego w Bonn, rozpoczęło się poszukiwanie następcy. W wydziale I ["Personalnym"] w tym czasie Zuber [Ebrulf Zuber* (alias ACKERMANN)] był zastępcą szefa (i de facto szefem) a Kempe [Rudolf Werner** alias Kempe] był szefem sekcji polskiej [Polish desk]. Kempe podszedł do Zubera (obaj są mocnymi zwolennikami CSU), wyjaśniając swoje bliskie relacje z Teltschnikiem i tego drugiego z Kohlem, i zasugerował, że Teltschnik może być zdecydowany wesprzeć Eberharda Bluma jako następcy dla Kinkela, który odszedł. Zalety były takie, że Blum ma mocny "rodowód", pochodząc ze starej dobrze postrzeganej rodziny z wojskową przeszłością bez zarzutu (czytaj wolnej od nazistowskich powiązań). Blum był jednym ze "swoich BND", co może być istotne z punktu widzenia morale BND. I w końcu Blum był znany z politycznie konserwatywnych poglądów i mógłby wspierać Franza Josefa Straussa i maszynę partyjną CSU. (...)
6. Komentarz: Żabi skok [awans] Kempego o około cztery stopnie, na stanowisko szefa Departamentu I ["Personalny"], w następstwie objęcia szefostwa BND przez Bluma, co jest dobrze znane, staje się bardziej zrozumiały dzięki temu co podano wyżej. Więc także jego domniemana dobra pozycja do zostania następnym szefem BND po Wiecku - podane równanie Kohl/Teltschnik pozostaje niezmienne".

CIA: "Według współpracownika The Oxford Handbook of National Security Intelligence, Wolfganga Kriegera, Eberhard Blum był "ostatnim szefem BND, który pracował dla Amerykanów ["został zrekrutowany w 1957 r."]", ocena, która z pewnością całkowicie nie daje się utrzymać".

*Ebrulf Zuber - był członkiem Waffen-SS, zrekrutowanym po wojnie do wywiadu zachodnio-niemieckiego with the assistance of US intelligence. Urodził się w 1920 r. w Petersburgu koło Karlovych Var w Czechosłowacji, przed wojną związany z organizacjami folkistowskimi w Sudetach, po ich włączeniu do Niemiec działa i awansuje w Hitlerjugend, po wybuchu wojny w Służbie Pracy, w 1940 dołącza do 1 dywizji pancernej SS-Leibstandarte Adolf Hitler, po kursie oficerskim zostaje instruktorem, podczas szkoleń zostaje ranny w 1941 i przebywa w szpitalu do 1942, po czym jako niezdolny do służby frontowej zostaje rekruterem w Germanische Leitstelle (wywiad zagraniczny w dowództwie SS), rekrutuje Belgów i Holendrów do Waffen-SS. W pażdzierniku 1944 zgłasza się na front, bierze udział w wojnie na froncie wschodnim w ramach korpusów pancernych Waffen-SS, kończąc jako SS-Obersturmführer (por.), służy jako aide przy generale SS Steinerze, póżniej - w styczniu 1945 w sztabie norweskiego pułku SS "Norge". W Waffen-SS w walkach o Berlin, wzięty do niewoli przez Sowietów, podaje fałszywe dane, przebywa w szeregu obozów dla jeńców, uznany za Czechosłowaka zostaje zwolniony z sowieckiego obozu koło Pragi, Czechosłowacy wydalają go do Niemiec jako Niemca z Sudetów w listopadzie 1946. Zatrzymany przez Amerykanów, ujawnia swoje prawdziwe personalia, trafia do obozów jenieckich, zwolniony pół roku później po tym jak zgodził się na werbunek do Organizacji Gehlena przez kolegę Friedricha Sturza.

image

Dzięki rekrutacji "unika denazyfikacji", pracuje w  Dienststelle 120 (Dep. 120) -  "jednej z około 15 dużych zewnętrznych organizacji, w których w 1948 organizowano zbieranie informacji". "We wrześniu 1948 Dienststelle 120 liczyła 15 pracowników, brak danych o 5 osobach. Pomiędzy pozostałymi było: sześciu pracowników SD w Reichenbergu [miejsce pracy szefa - Hermanna Wondraka z SD], jeden pracownik administracji Protektoratu Rzeszy, dwóch oficerów Waffen-SS, jeden z nich był pracownikiem Germanische Leitstelle, oraz jeden członek Gestapo. Wśród zwerbowanych później przez Zubera był (tu w 1961 r.) m.in. biznesmen żyjący przez lata pod fałszywym nazwiskiem - Hans-Dieter Schliack z dywizji SS-Das Reich a później "innych oddziałów SS", w maju 1945 był on Hauptsturmführerem i dowódcą batalionu. Sam Zuber pracował w terenie, w 1956 r. został szefem biura BND w Ulm, w 1960 w Augsburgu, spracjalizował się w operacjach przeciw Strefie Sowieckiej, pochodzenie i znajomość czeskiego pomagała w aktywności przeciw "celom satelickim". W ramach Dienststelle 120 Zuber zorganizował Dienststelle Diwan operujący w NRD z Berlina Zachodniego. Wśród zaangażowanych był m.in. Wolfgang Otto ochotnik do 1 SS-Totenkopf-Standarte Oberbayern a przy tym strażnik w Dachau i Hauptsturmführer w dywizji SS Das Reich, żyjący pod zmienionym nazwiskiem i poszukiwany przez Amerykanów z powodu "różnych nazistowskich spisków". Mimo, że był ścigany, jednocześnie pracował 1947-49 dla kontrwywiadu US Army - CIC. Dla Zubera pracował także od 1956 roku Otto von Karl Kreutz (SS Das Reich) - od 1951 w Organizacji Gehlena. Natępnie "Zuber był odpowiedzialny za bezpieczeństwo operacyjne całej BND w Monachium w 1963 i archiwum [machine records program] w 1964 r. Dobrze oceniany przez Amerykanów otrzymał najwyższy certyfikat bezpieczeństwa [cleared for US Top Secret and COSMIC information]. Od 1949 roku żonaty z Ericą z d. von Brieland [w czasie wojny sekretarką SD w Reichenbergu u Hermanna Wondraka], z tego co wiadomo ma co najmniej jedno dziecko.

I na koniec wspomniane wcześniej "biurko polskie":

**Rudolf Werner (alias Kempe) - "urodził się 5 stycznia 1934 w Niemczech Zachodnich. Ma doktorat z filozofii, studiował historię, teatr i prasoznawstwo. Dołączył do BND w 1963. Doktor Werner jest obecnie szefem Departamentu I/"Personalnego". Jest żonaty i ma trzy córki. Wcześniejsza działalność Wernera to Operacje w terenie w Niemczech. Przez wiele lat specjalizował się w tajnych operacjach do Polski [in clandestine operations into Poland"]. Został awansowany na jego obecne stanowisko ponad licznymi wyższymi/starszymi oficerami. Jest przedstawicielem nowej generacji oficerów BND, którzy są doświadczeni i kompetentni w operacjach agenturalnych w terenie. Jest dynamiczny i innowacyjny w swoim podejściu do operacji i był bardzo otwarty na wsparcie i porady od oficerów CIA w Monachium i w Centrali".

image

1984 to rok objęcia przez Rudolfa Wernera (Kempe) funkcji szefa "Departmentu 1" w BND, o którym czytamy, że był odpowiednikiem DDO w CIA czyli Directorate of Operations, czyli "tajnego ramienia CIA". We wrześniu tego samego roku został wdrożony do niemieckich operacji stay-behind (pozostań z tyłu).
"Jego terminem dla zasobów pozostań z tyłu teraz w rolach CASCOPE jest "śpiochy". Wskazał, że aktywa te odtąd będą kontrolowane przez Ackermanna [Ebrulf Zuber], który jest już odpowiedzialny za źródła raportujące "na miejscu" ["in-place"] w obszarze Układu Warszawskiego. Następnie, CASCOPE będzie miał jednego kierownika dla obu - "uśpionych" i źródeł "na miejscu" oraz skoordynowany plan użycia ich przed i podczas działań wojennych".
W 1994 r. Rudolf Werner, wraca z rezydentury w Waszyngtonie.


https://www.foiaresearch.net/person/eberhard-blum
https://www.foiaresearch.net/person/ebrulf-zuber
https://www.foiaresearch.net/person/rudolf-werner


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale