"Nicolas Sarkozy ze swoimi politycznymi sprzymierzeńcami przygotowuje teraz kolejną ustawę zwaną roboczo Loppsi 2, która stanowić ma kolejny krok w walce z internetowym piractwem we Francji."
"Proponowana ustawa zezwala władzy na instalowanie oprogramowania, które będzie „analizowało, zbierało, zapisywało i przesyłało” ciągi znaków z klawiatury każdego obywatela do „odpowiedniej instytucji". Dostawcy Internetu z kolei będą mieli obowiązek blokowania witryn internetowych, które wzbudzają podejrzenia urzędników. Każdy internauta będzie miał swój wpis w potężnej bazie danych, który będzie na bieżąco uzupełniany."
"Loppsi 2 zalegalizuje(...)użycie rządowego oprogramowania szpiegującego - przez cztery miesiące instytucje państwowe będa mogły śledzić podejrzanych internautów, a jeśli uzyskają zgodę sądu, to nawet dłużej."
"Na dokładkę nowa ustawa powoła do życia centralną bazę danych o obywatelach. Baza ta nazwana Pericles będzie łączyć informacje z wielu różnych źródeł tworząc superbazę informacyjną na każdy temat dotyczący konkretnej osoby. Ustawa Loppsi 2 to nie tylko Internet, jej zapisy są dość ogólne i dotyczą także innych sfer życia - na przykład wprowadzają rejestrację wideo samochodów wjeżdżających na autostrady."
Jestem pewien, że już niedługo urzędnicy z Brukseli zaproponują nam podobne "udogodnienia", oczywiście dla naszego dobra.
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=11460&Rzad+francuski+w+natarciu+kolejna+ustawa+antypiracka


Komentarze
Pokaż komentarze (1)