W "Faktach" TVNu mogliśmy właśnie usłyszeć, że Prezydent może jeździć na szczyty UE tylko i wyłącznie gdy zażyczy sobie tego Premier.
Szczerze powiedziawszy zdębiałem gdy usłyszałem te słowa z ust dziennikarki Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, ponieważ na portalach można wyczytać coś wręcz przeciwnego.
Pytam się więc, kto tu kłamie?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)