Tak było:
http://wyborcza.pl/1,91446,5418123,Gosiewski__SMS_y_w_sprawie_programow_informacyjnych.html
http://wyborcza.pl/1,76842,5416313,Jak_PiS_analizuje_Polsat.html
http://www.tvn24.pl/12690,1555794,0,1,pis-pomaga-poslom-oceniac-newsy,wiadomosc.html
"Wierzę w mądrość i rozsądek moich kolegów i koleżanek z klubu parlamentarnego, więc nie ma potrzeby rozsyłania takich SMS-ów, a po drugie tego typu praktyki mają coś wspólnego z minionymi czasami cenzury" - ocenił Chlebowski"
"Zapewnił, że w Platformie takich praktyk nie będzie. "Tego typu SMS-y, które recenzują wydania różnych wiadomości, różnych stacji telewizyjnych są nie na miejscu" - podkreślił"
"Poseł PO Sebastian Karpiniuk powiedział, że w jego klubie nie ma "jednolitej wytycznej obowiązującej w monopartii". "To zasadnicza różnica między nami - PO a PiS" - mówił"
Tak jest:
http://www.dziennik.pl/polityka/article204467/Koniec_metnej_wody_i_zly_czas_dla_hien.html
http://www.dziennik.pl/polityka/article204454/Platforma_robi_propagande_za_pieniadze_rzadu.html
"DZIENNIK dotarł do pisemnych instrukcji propagandowych dla działaczy Platformy Obywatelskiej. "
"Cel instrukcji jest prosty. Wynika z nich, że w wystąpieniach w radiu i w telewizji politycy Platformy mają zajmować się głównie krytykowaniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wychwalaniem Donalda Tuska. Gotowe tezy i propozycje wypowiedzi suflują im specjaliści od marketing "
""Przekazy dnia", bo tak nazywają się instrukcje, powstają w departamencie komunikacji społecznej kancelarii premiera."
"Raz lub dwa razy dziennie produkują instrukcje. Chodzi o to, by politycy wiedzieli, co mają mówić reporterom."
"W wielu "przekazach dnia" atakowany jest prezydent Kaczyński. Według zaleceń rządowych należy mówić, że "stoi on na czele frontu obrony skompromitowanych mediów publicznych" i że jego wypowiedzi są haniebne. Powinno się też podkreślać, że prezydent nie jest politykiem samodzielnym i wypełnia zadania postawione przez brata."
"Zalecana jest argumentacja, że prezes NBP to najbardziej niekompetentny szef tej instytucji od 1989 r. Co ciekawe, w "przekazach dnia" powstających w kancelarii premiera ostro traktowane jest CBA, które podlega szefowi rządu. "W CBA zatrudniono ludzi, na których ugrupowanie braci Kaczyńskich ma duży wpływ" - to sugerowana opinia rządu na temat CBA."
Jednym słowem PROPAGANDA PRL wróciła i to za nasze pieniądze.
Ciekawe co na to "dziennikarze"?
Czy będą o tym mówić kilka dni jak to robili z SMS PISu?
Gdy zobaczyłem filmik z wystąpieniem pana Palikota porównującego SMS biura prasowego PISu będącego podsumowaniem programu informacyjnego do propagandy Goebbels-owskiej pomyślałem, ten facet znowu bredzi.
Ale teraz chyba muszę zrewidować swoją opinię.
Pan poseł zapewne miał na myśli PO i rząd tylko w instrukcji napisali inaczej.
116
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)