"Władze Osetii Południowej przyznały, że w niedzielę w w pobliżu kolumny prezydentów Polski i Gruzji padły strzały ostrzegawcze. Według minister informacji Olgi Gagłojewej, było to spowodowane tym, że jeden z samochodów towarzyszących kolumnie próbował jechać w kierunku posterunku osetyjskiego bez zgody pilnujących go funkcjonariuszy."
I co teraz powiecie prorządowe lizusy zatrudnione w mediach?
Co na to POwscy propagandziści co dzień raczący nas tu swym partyjnym bełkotem?
Dlaczego w stacjach TV i radiowych, które jeszcze wczoraj snuły najbardziej nieprawdopodobne teorie spiskowe nie ma tej informacji?
Redaktorzy Wroński i Wojciechowski tacy odważni byliście w swoich kategorycznych sądach czy teraz będziecie mieli na tyle honoru i odwagi by przeprosić?
http://wiadomosci.onet.pl/1868642,12,item.html
28
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (10)