"Pytanie o homoseksualizm Kaczyńskiego. Andrzej Morozowski mówił w rozmowie z DZIENNIKIEM, że przed wyborami przychodzili różni ludzie - także ze służb - dawali tropy na temat rzekomego seksualizmu i prosili, żeby to sprawdzić. Sprawdzili wszystkie i żaden nie był prawdziwy."
Jak rozumiem nasi utalentowani dziennikarze śledczy TVNu przed wyborami równie gorliwie sprawdzilwi życie seksualne pozostałych partyjnych liderów?
A może Kaczyńskiego spotkało nadzwyczajne wyróznienie?
Oczywiście po tych sprawdzeniach jak przystało na rzetelnych i uczciwych dziennikarzy zainteresewali się tym kto i dlaczego chce przy pomocy służb i fałszywych kwitów skompromitować Kaczyńskiego?
www.dziennik.pl/opinie/article340782/Palikot_Moge_kandydowac_na_szefa_Platformy.html


Komentarze
Pokaż komentarze