W TV Senator Misiak opowiada właśnie, że on i jego firma są poszkodowanymi w całej aferze.
Hmmm, firma zgarnęła kilkadziesiąt milionów i jest poszkodowana. Ciekawe. A kto w takim razie zyskał na tym przekręcie?
Już wiem. Pewnie stoczniowcy i my obywatele.
Bo jak dowodzili szlochający niemal senatorowie PO, wszyscy jesteśmy udziałowcami jakiś firm i czerpiemy zyski z pracy polityków PO.
Jakie to piękne prawda. A my niewdzięczny naród plujemy na tą wspaniałą rękę naszego dobroczyńcy.
Wstydźcie się rodacy.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)