Jak nieśmiało informuje "TVP-Info" senator Misiak jest uwikłany w kolejną aferę czy jak wolą niezależne media "konflikt interesów".
Firma senatora Tomasza Misiaka, tak tego który "budzi uznanie i szacunek" u polskich dziennikarzy, zawarła z Pocztą Polską kilkanaście kontraktów, w większości bez przetargu, na łączną wartość około 12 milionów złotych.
Zapewne niedługo dowiemy się, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
Ale na wszelki wypadek w pełni niezależne od rządu media czyli "RMF FM" i "Dziennik.pl" w alarmującym tonie donoszą:
"Prezydencki minister agentem SB"
"TW "Piotr" w Kancelarii Prezydenta"
"DZIENNIK dowiedział się, że Lech Kaczynski wiedział o przeszłości Handzlika."
i
"Gdzie podziały się zdjęcia Kwaśniewskich? W prokuraturze ich nie ma"
"Według naszych informacji, dokumenty z przeszukania fundacji leżały przez jakiś czas w gabinecie ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Oczywiście te "newsy" nie mają nic wspólnego z przykrywaniem kolejnej afery PO i tylko przez przypadek "niezależne media" nie zauważyły nowego biznesu senatora Misiaka.
Przecież nie można pozwolić aby PO tak spadało - prawda?
http://www.tvp.info/news.html?news=894468&directory=17099
http://www.rmf.fm/fakty/?id=153481
http://www.rmf.fm/fakty/?id=153489
http://www.dziennik.pl/polityka/article348834/Prezydencki_minister_agentem_SB.html


Komentarze
Pokaż komentarze