“Ten, kto naprawdę rządzi Polską", przy pomocy “afery - haczyka”, na który chce “złapać PiS”, chce szybko "upaść", aby jeszcze szybciej i "demokratyczniej się podnieść". . Najpierw "PKW i Krajowee Biuro Wyborcze WON !, nowa ordynacja wyborcza, i dopiero wtedy wybory. > https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#
SYTUACJA JEST GROŹNA DLA “SYSTEMU” i NA PEWNO DLA PO
( wyborynamapie.pl) .. .Dla partyjnych sztabowców materiał warty przeanalizowania
"(Nie)rząd Tuska" zawłaszcza naszą przyszłość!Powiedz temu "Dość!"
Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie, kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, lub przyzwalają na oszustwa, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami. >>> Więcejna ten temat w tej notce >>> http://niechcik.salon24.pl/586471,jak-pkw-oszukuje-wybory-bardzo-prosto-po-daja-co-chca
Sąd Najwyższy zdecyduje kto wygrał wybory?
Nie, to nie tak powinno być!
Cała Państwowa Komisja Wyborcza, z Krajowym Biurem Wyborczym włącznie, Prezydent i premier, powinni podać się do dymisji. Sejm powinien uchwalić nową Ordynację Wyborczą I jak najszybciej powinny się odbyć wybory do Sejmu, i wybory Prezydenta. - Powd: Obecna PKW i Krajowe biuro Wyborcze są strukturami wyłonionymi i powstałymi w wyniku"transformacji pod Okrągłym Stołem", z kierowniczą kadrą osobową taka samą jak ponad 23 lata temu.
Krajowe Biuro Wyborcze powstało ponad 23 lata temu na bazie wojewódzkich Krajowych Rad Narodowych, które za czasów PRL podlegały bezpośrednio Radzie Państwa PRL. Paradoksem jest to, że PRL-owska jednostka Rady Państwa, ciała wybieranego po wyborach, na pierwszym posiedzeniu Sejmu, w IIIRP liczy głosy i "legalizuje" wynik wyborów do Sejmu ( i prezydenta ) , w IIIRP. - Struktury polskiej administracji wyborczej, są bezpośrednim łącznikiem pomiędzy władzami komunistycznego PRL-u , a władzami współczesnego PRL-Bis, jakim jest IIIRP.
Wyżej wymienieni powinni się podać do dymisji, dlatego że rządząca koalicja i prezydent, przy współudziale administracji wyborczej, zawłaszczyli sobie prawo Polaków, do wolnych i uczciwych wyborów.
1. Istnieje podejrzenie, graniczące z wysokim prawdopodobieństwem, że obecny prezydent jest beneficjentem sfałszowanych Wyborów Prezydenta 2010, będących następstwem katastrofy smoleńskiej i śmierci śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
2. Premier Tusk , i koalicja PO-PSL, są odpowiedzialni za skonstruowanie system wyborczego i uchwalenie Ordynacji Wyborczej, umożliwiaąc taką "technikę" liczenia głosów, że wręcz umożliwia ona niekontrolowalne oszustwa wyborcze, na skalę krajową. Stworzono "układ zamknięty", w którym jakiekolwiek skargi na wyniki i procedury wyborcze nie odnoszą, i nie mogą odnieść skutku. Skargi na procedury wyborcze, PKW i sędziów PKW, rozpatrywane są przez sędziów sądów, które skierowały tych sędziów do PKW. Sędziowie "osądzają" sędziów. - Żaden protest nie odnosi, i nie odniesie skutku.
3. Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie,kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami. ...... Obecna PKW i Krajowe Biuro Wyborcze nie gwarantują bezstronnego i prawidłowego, zgodnie z powierzoną im misją, zadania zliczania głosów w wyborach w Polsce. Nie wywiązują się z powierzonych im zadań, w związku z czym obecne PKW i KBW powinny zostać rozwiązane, a na ich miejsce , na mocy nowej Ordynacji Wyborczej, powinna zostać powołana nowa, bezstronna i gwarantująca uczciwość i ważość wyborów administracja wyborcza. Gwarantująca ważność wyborów nie tylko na papierku, ale i w sercach Polaków. - Zabawa z Sądem Najwyższym, bo tak to trzeba nazwać, w obecnej sytuacji, to zabawa w "ciu-ciu babkę". Nie przyniesie to rozwiązania problemu, który istnieje i się nawarstwia, i może doprowadzić nawet do sprowokowanego przelewu krwi. .... Obecna administracja i Ordynacja Wyborcza straciły zaufanie i możliwość przeprowadzenia uczciwych wyborów. - Nowa Ordynacja Wyborcza powinna być częścią nowej polskiej konstytucji. .... Zdrajcom i oszustwom powiedzmy NIE ! >>> Więcejna ten temat >>> https://docs.google.com/document/d/1M8pSfi1lZDmht7W4XjK4W8xKHBOJxMitTQp7Ww4UlfY/edit?pli=1#
Kilka tygodni przed eurowyborami serwery Krajowego Biura Wyborczego przeniesiono do firmy Exatel, której prezesem w marcu 2014 r. został Marcin Jabłoński, wcześniej wiceszef MSW w rządzie Donalda Tuska oraz członek KLD i PO. Wiceprezesem Exatela jest od niedawna syn Władysława Bartoszewskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Premiera
Tegoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego upłynęły pod znakiem licznych wyborczych skandali: łamania procedur, nieprawidłowości w liczeniu głosów, ogromnej liczby nieważnych głosów. Poważne wątpliwości budził też elektroniczny system sumowania głosów i przesyłu danych, zwłaszcza że w wielu komisjach to informatyk akceptował – bądź nie – dane umieszczane później w protokołach wyborczych.
Łącza i serwery u byłego wiceszefa MSW
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się 25 maja 2014 r. Jak ustaliła „GP”, kilka tygodni wcześniej, na początku maja, serwery Krajowego Biura Wyborczego przeniesiono do serwerowni firmy Exatel SA. Firma ta została również niedługo przed eurowyborami wyłoniona w przetargu jako operator łączy internetowych KBW.
Nasze informacje potwierdził Romuald Drapiński, wicedyrektor Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów KBW ds. Informatycznego Systemu Wyborczego. – Serwery KBW, które były dotychczas usytuowane w firmie ATM, zostały z początkiem maja przeniesione do serwerowni Exatela – powiedział Drapiński w rozmowie z „GP”.
Autor: Grzegorz Wierzchołowski
Gazeta Polska: Polska
Rocznik: Nr 23 z 4 czerwca 2014
SYTUACJA JEST GROŹNA DLA “SYSTEMU” i NA PEWNO DLA PO
EUROWYBORY 2014 - MAPA WYBORCZA GMIN
( wyborynamapie.pl) ...Dla partyjnych sztabowców materiał warty przeanalizowania
"(Nie)rząd Tuska" zawłaszcza naszą przyszłość !
Powiedz temu "Dość !"
Sama Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze, nawet jeśli same nie są organizatorami oszustw wyborczych, z całą pewnością nie są w stanie, świadomie lub nie, kontrolować procesu zliczania głosów i procesu tego nie kontrolują, lub przyzwalają na oszustwa, co naocznie pokazują "taśmy z euro-skandalu", nazywanego wyborami. >>> Więcejna ten temat w tej notce >>> http://niechcik.salon24.pl/586471,jak-pkw-oszukuje-wybory-bardzo-prosto-po-daja-co-chca



Komentarze
Pokaż komentarze