"Euro kontra Euro-złoty / Jak orzechy przeciwko brylantom"
23.10.2014 / wPolityce.pl: Komisarz UE ds. rynku wewnętrznego i usług Elżbieta Bieńkowska uważa, że Polska „powinna równym, marszowym, dość szybkim krokiem iść w kierunku strefy euro”: Bieńkowska w czwartek, dzień po zatwierdzeniu przez Parlament Europejski składu nowej Komisji Europejskiej pod kierunkiem Jean-Claude’a Junckera uczestniczyła w Krakowie „Annual Business in Małopolska Meeting” z udziałem samorządowców i przedsiębiorców. - "Uważam, że my powinniśmy równym, marszowym, dość szybkim krokiem iść w kierunku strefy euro" - miała powiedzieć 'komisarzyca" z Polski
CZY POWINNIŚMY MASZEROWAĆ W KIERUNKU STREFY EURO
Zanim odpowiemy na to pytanie musimy sobie przypomnieć definicję suwerena: Suweren (fr. souverain, najwyższy i ang. sovereign, suwerenny) – podmiot sprawujący niezależną władzę zwierzchnią. Prawa suwerena przynależą: urzędującym monarchom, pretendentom do tronów i tytularnym monarchom, papieżowi, niektórym wschodnim patriarchom (np. patriarsze Konstantynopola) oraz narodom rządzącym się w systemie demokratycznym (gdzie funkcjonuje zasada suwerenności ludu).
Podstawowym prawem suwerena było "prawo bycia monety". Najstarsza polska moneta powstała, tak jak pozostałe wytwory mennicy Mieszka, między rokiem 970 a 992. Bicie monety przez średniowiecznych władców było znakiem ich wpływów i prestiżu.
Prawo bicia monety posiadał ówczesny władca, który czerpał z bicia monet ogromne zyski, taką osobę nazywano „panem menniczym”.
Można powiedzieć więc, że przyjmując EURO i oddając "prawo bicia monety" Polska oddała by swoją suwerenność "brukselskim panom menniczym", ... i zyski z tego płynące też. - "Pan menniczy", to w dzisiejszych czasach zleceniodawca emisji papierowego pieniądza, a więc de facto "władca ekonomiczny". - Naród bez własnego pieniądza staje się w sensie dosłownym niewolnikiem ekonomicznym pieniądza drukowanego przez kogoś innego. - Dlatego mamy w Konstytucji zapis:
Art. 227. Konstytucji: Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu >> wyłączne prawo emisji pieniądza << oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. - Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza.
JEŚLI WIĘC KTOKOLWIEK MÓWI, ŻE W REFERENDUM i WCHODZĄC DO UNII EUROPEJSKIEJ Polska i Polacy zgodzili i zobowiązali się do przyjęcia EURO podważa konstytucyjność traktatu stowarzyszeniaowego Polski z Unią Europejską. - Każdy kto tak mówi powinien mieć tego świadomość. - Takie wejście do UE można by podważyć jako niezgodne z Konstytucją.
CZY BIEŃKOWSKA MA RACJĘ, ŻE POWINNIŚMY MASZEROWAĆ W KIERUNKU EURO
Tak. Możemy to zrobić nawet jutro, pod warunkiem że polskie "EURO" będzie "EURO-ZŁOTÓWKĄ": Jeśli jutro polski Sejm przyjąłby ustawę mówiącą, że wprowadzamy nowe "prawo euro-wymiany" i "Euro - Złotą Obligację", to mielibyśmy "EURO-ZŁOTÓWKĘ".
Polegałoby to na tym, że odpowiednią ustawą polski Sejm ustanowiłby "prawo euro-wymiany", polegające na tym, że każdy kto wymieni w Narodowym Banku Polskim EURO (lub inna walutę) na polskie złotówki, otrzyma bezimienną "Euro-Złotą Obligację" gwarantującą "re-wymianę" złotówek z transakcji ponownie na EURO , gdzie jednocześnie Państwo Polskie poprzez (Narodowy Bank Polski), zobowiązywałoby się wymienić wydane klientowi przy transakcji złotówki, ponownie na EURO (bez spredu), po kursie z dnia wymiany EURO na złotówki. - Gwarantem byłoby Państwo Polskie i "Euro-Złota Obligacja".
Przyjęcie "prawa euro wymiany" niczym nie różniłoby się od przyjęcia EURO, bo przyjęcie euro to nic innego jak zgoda na wymianę złotówek po ustalonym kursie - z tym że jednocześnie, oddało by się "brukselskim panom menniczym" prawo emisji polskiego pieniądza - czyli naszą suwerenność. "Prawo euro-wymiany" i "Euro-Złota Obligacja" byłyby zgodne z Konstytucją, i nie oddawałoby nikomu demokratycznej "suwerenności ludu".
Jeśli więc Platformie zależy tylko na gospodarce, powinno pomysł taki zgłosić, a PiS nie powinien mieć powodów do sprzeciwu. - Jeśli Platformie chodzi na oddaniu też polskiej suwerenności, przy zgłoszeniu takiego pomysłu przez PiS, Platforma miałaby problem wytłumaczyć, dlaczego nie chce, lub nie może go poprzeć.
"Euro-Złota Obligacja" byłaby "Euro-Złotówką" przynoszącą posiadaczowi wydającemu w Polsce "walutę" takie same korzyści, jak przyjęcie przeaz Polskę do "Euro Euro-zony", z jednoczesnym zachowaniem przez Polskę Art. 227 polskiej Konstytucji. - Efekt ekonomiczny dla Polski i budżetu byłby przeogromny - a taki "Euro-Złoty" nie różniłby się w praktyce niczym od EURO, poza tym, że byłby równolegle "polską euro-walutą" niezależną od Brukseli.
Każdy kto robiłby interesy w Polsce wymieniałby waluty w Narodowym Banku Polskim zamiast kantorach zapełniając kasę państwa walutami obcymi, bo byłby pewien , że inwestując w cokolwiek w Polsce nie straci. Wracając ze złotówkami, za euro płaciłby, po swojej cenie sprzedaży. ... Taki mechanizm niczym nie różniłby się od posiadania w kieszeni EURO wydrukowanego przez "brukselskich panów" - Nie musielibyśmy też wypuszcza obligacji rządowych dominowanych w walutach obcych, bo myślę, po prostu nie musielibyśmy.
Nigdy jednak do tego nie dojdzie, bo jest to wbrew interesom finansjery. Polska pozostałaby suwerennym krajem, a euroentuzjastom chodzi dokładnie odwrotność.
<>
Czy Żydzi w Izraelu uważają że Polska to zły kraj?
W Izraelu są tacy, którzy uważają, że lepiej się przenieść do Berlina. Agenci i polska dypolomacja walczą o to aby osiedlili się u nas. Czy damy Żydom miliardy, aby wykupili polskie lasy i osiedlii się na "zachodnim brzegu Wisły" - Pytajmy o to.
Polskie lasy za "fatamorganę żydowskich kamienic"

Red.Michalkiewicz: Oto na Facebooku pan Tomasz Nowak, powołując się na poranną audycję radia Tok FM z 5 października br., cytuje wypowiedź ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, który wyraża gotowość ostatecznego rozwiązania kwestii majątku żydowskiego.
"Polska jest finansowo przygotowana na zwrot nawet 60 mld dolarów w 2015 roku. Umiejętna polityka finansowa sprawi, że wyjdziemy z twarzą wśród narodów świata, a Polacy tego nie odczują„
Jeśli minister Schetyna rzeczywiście tak powiedział, to lepiej można zrozumieć przyczyny jego powrotu na stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie pani premierzycy, które chyba traktuje jako trampolinę do wyższych grządek. - Czy Polacy tego nie odczują?
No pewnie, że nie; (widać na lasach. / Nichcik) , już tam „Gazeta Wyborcza” wszystkim wytłumaczy, że tak trzeba, dzięki czemu pan Rafał Betlejewski, co to zainicjował kampanię wypisywania na murach „Tęsknię za tobą, Żydzie”, będzie miał to, czego chciał.
Przed tym co prawda przestrzegał dawno temu grecki filozof Platon: "Nieszęsny! Będziesz miał to, czegoś chciałeś!" - ale - jak zauważył Franciszek ks. De La Rochefoucauld - tylko dlatego Pan Bóg nie zesłał na ziemię drugiego potopu, że przekonał się o bezskuteczności pierwszego - pisze red.Michalkiewicz, najwidoczniej zapominając o Holokauście. CZYTAJ DALEJ >>> http://nichcik.neon24.pl/post/114035,polskie-lasy-za-fatamorgane-zydowskich-kamienic
Na ile miliardów chce nas zdradzić Komorowski
http://nichcik.neon24.pl/post/114078,na-ile-miliardow-chce-nas-zdradzic-komorowski
Począwszy od 1988 r. / ... od Wałęsy, do Komorowskiego /, lista żydo-amerykańskich agentów wpływu i lobbystów jest długa. / Czy w przededniu utraty władzy, szykują nam "przekręt" na $65 miliardów? - Jeśli tak, to "afera szpiegowska" jest tylko przykrywką "afery-matki" wszystkich afer.TimesOfIsrael.com: W 1988, Yehuda Evron otrzymał niezapomniany list od Lecha Wałęsy, pierwszego niekomunistycznego prezydenta Polski. / ... / "Napisał, że w przeciągu kilku mniesięcy otrzymamy zwrot nieruchomości mojej żony" - wspomina Evron w artykule The Times of Israel pod tytułem "Poland seen as worst on Shoah restitution" z 6 grudnia 2012 r.


Komentarze
Pokaż komentarze