Albo ich teraz "rozstrzelamy", albo się wywiną, i "zetną nam łby". - Tak mniej więcej wygląda przedwyborcza sytuacja i prognoza na 16 Listopada. / Drugi raz powtarzam tą samą notkę
"Ostatnia Wieczerza przy Okrągłym Stole"
Wszyscy "faryzeusze" byli. - Zabrakło tylko Kaczyńskiego, "Jezusa, dwunastu apostołów i Maryji". Krzyża na stole też nie było. - "Faryzeusze" będąc tam, zastanawiali się pewnie "jak ukrzyżować Kaczyńskiego", aby zrobić to "ze smakiem", jednocześnie z pełną zasadnością, ... i szyderczym uśmiechem na ustach. Aby móc się pomodlić potem przy krzyżu "za jedynego sprawiedliwego" - Tuląc w ramionach "zapłakany Naród", oczywiście.
- Ktoś nieśmiało wspomniał, że "mamy jeszcze jedną tutkę".
- Eeee tam! Oklepany i niewydajny pomysł - szybko skarcił go drugi.
Szkoda jednak, że Kaczyński nie wysłał tam "jakiegoś Stańczyka". Właściwy człowiek, we właściwym towarzystwie, rozweseliłby może trochę te "ponure twarze". Bo taki był chyba plan pomysłodawców tej szopki, aby zaprosić Kaczyńskiego, na "obrady Okrągłego Stołu". - Gdyby poszedł, byłaby okazja, aby "jak Tusk", mógł zostać okrzyknięty zdrajcą.
Dostrzegam ostatnio próby " wyrównania się" Platformy, do poziomu PiS, a że sami nie mogą podciągnąć się w górę, są usiłowania ściągnięcia PiS, metodą "na topielca", w dół. - Byly gdzie, byle równo.
Nie mogąc utrzymać się na powierzchni Platforma chce "złapać za nogi Kaczyńskiego", na swoich warunkach, i jak "wampir w Halloweenie" wciągnąc go do bagna. - Zawsze to lepsze dla partii, niż "hołd Tuski". - Takie rzeczy, to tylko w Berlinie, ...?... . No, może jeszcze, ale to już mniej oficjalnie, w piwnicach "Muzeum". / "Marsz Faryzeuszy": POLIN, czyli Haloween z poślizgiem >>> http://nichcik.neon24.pl/post/115139,marsz-faryzeuszy-polin-czyli-haloween-z-poslizgiem
Sytuacja postawiła "POlszewików" pod scianą. - Albo ich teraz "rozstrzelamy", albo się wywiną, i "zetną nam łby". - Tak mniej więcej wygląda przedwyborcza sytuacja i prognoza na 16 Listopada.
- A jaki będzie rozwój sytuacji?
Nie rozstrzelamy ich, bo to są "cwane lisy". Pytaniem jest czy uda się im wywinąc na tyle, aby mogli trwać nadal. Intuicja podpowiada mi, że przegrywając, Platfusy z pozycji "miłości", w obronie własnych dup, przechodzą na pozycje "kija i pałki" i zechcą nam dokopać. - Manewry i "próby ognia" na Marszach Niepodległości są tego najbardziej widocznym zwiastunem.
"Okupant", bo tak trzeba ich nazywać (zdrajcy i okupanci)mają dobrych i doświadczonych nauczycieli z Izraela. Dla nich zresztą pracują, nie ma się więc czemu dziwić. Izrael od 1948 r. walczy z palestyńską ludnością tybylczą z "sienkiewiczowskim natchnieniem", "ogniem i mieczem". - Nasi "Sienkiewicze" nie chcą zostać w tyle i już ogłosili, że w Polsce "monopol na przemoc ma państwo". Wydarzenia 11 Listopada w warszawie są tylko tego kontynuacją.
Choć sam przeżyłem jakiś wewnętrzny zawód, że 11 Listopada "nie zadeptali Bronka", to trzeba oddać tu honor organizatorom i "generałowi Służb Ochrony Marszu", którzy byli w stanie opanować swoje emocje, i emocje prowokowanych uczestników Marszu Niepodległści.
- Tu trzeba dodać. Jeśli ktoś myśli, że policja czegoś nie przewidziała, lub nie zrobiła jak należy, ten ktoś jest albo naiwny, albo maskuje rzeczywistość.
Mamy doskonale wyposażoną i wyszkoloną policję, jedyny problem to to, że jest zarządzana przez wykorzystujących nią "zdrajców / V Kolumnę". Jedyna nadzieja w tym, że ci polscy policjanci widzą co się dzieje i mają swój rozum, i nie będą wobec Polaków "nadgorliwi", bo muszą wiedzieć, przy zmianie władzy to właśnie oni zostaną osądzeni. - Szefowie pozostaną bezkarni.
- Jeśli chodzi o 16 Listopada. / Myślę, że wybory nie będą sfałszowane, dotknie nas "wyborczy sabotaż" w wykonaniu "PKW-owskich Dziadków z Lasu".
Już słychać, że "serwery nia dadzą rady" zliczyć głosów. Zamiast fałszerstw będziemy mieć brak wyników, albo takie "pisane palcem na wodzie". - Polacy pójdą na wybory i najprawdopodobniej w wyniki głosowań będą musieli się bić. - Taki, wydaje mi się, scenariusz opracowano na moment, gdy "zdrajcom" wyborów fałszować się już nie da.
- "Preludium" miało nastąpić 11 Listopada, gdy jak się spodziewano, prowokowana Armia Patriotów zacznie się bić z policją, a być może nawet próbować zadeptać "Bronka / dyktatora z Photoshopa". Kolejny raz "marszowa prowokacja" się nie powiodła, ale "kulminacja" zbliża się nieubłaganie. - Myślę, że będzie to właśnie 16 Listopada.
Gdyby 11 Listopada doszło do takich sprowokowanych rozruchów jak planowano, powiedziano by że "zamieszanie" 16 Listopada to dalszy ciąg tych samych wydarzeń. Winni byliby oczywiścuie "Narodowcy", a nie kuglarze pociągający za sznurki i sterujący wszystkim z zaplecza "medialnego przesłania" serwowanego nam przez usłużne media. - Polska, i prowdopodobnie inne "demokracje", to "mediokracja", najnowsze wcielenie dyktatury.
TERAZ RUCH NALEŻY DO PiS / CO ZROBI KACZYŃSKI?
http://nichcik.neon24.pl/post/115367,wojny-domowej-uniknelismy-wstydu-nie
Nie powinien robić nic. Trzeba czekać na Polaków i PKW. Im dłużej to trwa tym bardziej jest to kompromitujące. / Ciekawe komu pierwsze puszczą nerwy?
@Jaromir ... http://nichcik.neon24.pl/post/115357,jaromir
Komentarz @ Jaromir: Wybory samorządowe rządzą się zawsze własnymi prawami. Tu zawsze należy liczyć się z lokalnymi układami pozapartyjnymi, choć mogą wykazać pewne tendencje.


Komentarze
Pokaż komentarze