http://nichcik.neon24.pl/post/117318,zyd-na-nie-szczescie
Gazeta Michnika zaczęła bić na alarm w reakcji na sprzedawanie kalendarza przedstawiającego Żyda z pieniążkiem (Żyd na szczęście), który oferowała m.in. Poczta Polska. - Problem okazał się być problemem "wagi państwowej".

Mapa Głosów Nieważnych w Okręgach Wyborczych: Okręgi wyborcze w wyborach do sejmików wojewódzkich. / Poniżej głosy nieważne w wyborach samorządowych pokazane na mapie Polski. czytaj więcej
http://nichcik.neon24.pl/post/117323,wybory-samorzadowe-w-2014-roku-glosy-niewazne
02.01.2015 / wPolityce.pl: Prof. Małgorzata Fuszara (od 2014 sekretarz stanu w Kancelarii Premiera i pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania) po publikacji dziennika Adama Michnika postanowiła przyjrzeć się sprawie.
Ten kalendarz propaguje negatywny stereotyp Żyda jako osoby bogatej i chciwej, a przez to przyczynia się do dyskryminacji mniejszości narodowej
— powiedziała gazecie Michnika Fuszara.
W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele poznańskiej gminy żydowskiej, którzy nazywają to „sianiem nienawiści”.
Przecież to przedwojenne antysemickie klisze, które wykorzystywane były do nagonki na Żydów. Apeluję do wszystkich, żeby takiego kalendarza nie kupować. To może tylko zaszkodzić stosunkom polsko-żydowskim
— mówi Alicja Kobus, szefowa poznańskiej filii Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich.
Poczta Polska nie ma zamiaru tłumaczyć się z powodu kalendarza i odsyła do producenta, Pawła Rebzdy. Ten z kolei odpiera zarzuty. Właściciel Agencji Reklamowo-Poligraficznej Avanti z Podkowy Leśnej zapowiedział jednak, że w kolejnych latach kalendarz z Żydami nie będzie już dystrybuowany przez jego firmę.
Czy kalendarz przedstawiający Żyda „na szczęście”, który jest drukowany gdzieś w Podkowie Leśnej, może mieć antysemicki przekaz? - To kwestia do długich dyskusji.
Tylko czy jest to sprawa godna zainteresowania przedstawiciela rządu?
... pyta portal wPolityce.pl
<>
Odpowiem: Ano jest to sprawa ważna, bo ktoś może skojarzyć Podkowę Leśną, albo Żyda z obrazu, z warszawską kamienicą i Hanną Gronkiewicz-Waltz, na przykład.
- Najlepiej gdy "Żyda nie ma", wtedy nic złego się nie dzieje.
Póki co miejmy oczy otwarte. PSL z Komorowskim nie odpuszczają. Lasy Państwowe, ... i nasze portwele są wciąż w niebezpieczeństwie. Ino patrzeć jak będą chcieli przepchnąć "Ustawę reprywatyzacyjną" na sfinansowanie wykupu naszych lasów, za nasze pieniądze.
<>
Już w 2009 Platforma planowała skok na Lasy. Komorowski chciał je spieniężyć, by wypłacić odszkodowania za mienie pożydowskie

23 stycznia 2009 r. ówczesny ambasador USA w Warszawie Viktor H. Ashe wysłał tajną notatkę do Departamentu Stanu USA, w której zrelacjonował szereg spotkań, które odbył z ówczesnym marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim. Oprócz o tarczy antyrakietowej, panowie mówili także o innym, ważnym dla Amerykanów temacie: restytucji odebranego w czasie II wojny światowej oraz dekretami Bieruta, prywatnego mienia. Bądź wypłaty za niego odszkodowań.
Ambasador Ashe unika określenia „mienie pożydowskie” w notatce, ale można się domyśleć, że właśnie o to chodzi. W marcu 2008 r. premier Donald Tusk podczas spotkania z przedstawicielami żydowskich żydowskich w Nowym Jorku obiecał rozwiązanie ciągnącego się od lat problemu restytucji prywatnego mienia żydowskiego w Polsce. Ówczesny szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zastrzegł jednak, że „Polska nie jest w stanie usatysfakcjonować tych, którzy oczekują wysokich rekompensat rzędu np. kilkudziesięciu procent wartości majątku”.
Reprywatyzacja obejmie tyle, na ile będzie stać państwo. Trudno zakreślić jej horyzont czasowy , ile będzie trwała
—stwierdził Nowak. Jak wynika z notatki wysłanej przez ambasadora Ashe, w styczniu 2009 r. Amerykanie zaczęli się jednak niecierpliwić. I wywierać presję na rząd PO. Podczas jednego ze spotkań z amerykańskim ambasadorem Komorowski obiecał mu, że sprawa zostanie rychle rozwiązana. A pieniądze które rząd zamierza zdobyć sprzedając „państwowe nieruchomości oraz lasy” na pokrycie kosztów restytucji .
Jeśli chodzi o regulację kwestii restytucji mienia odebranego w czasie II wojny światowej i epoce komunizmu, Komorowski wyraził zaniepokojenie związane z kryzysem finansowym, który według niego zmienił nieco okoliczności. Niemniej jednak powiedział, że premier Tusk zmusi niepokornych ministrów, m.in. rolnictwa i ochrony środowiska, do tego by „dołożyli się do rekompensat” sprzedając państwowe lasy i nieruchomości
—głosi notatka. Jak twierdzi ambasador USA, Komorowski zapewniał go, że „Tusk jest zdeterminowany, by jak najszybciej uchwalić odpowiednią ustawę”. Oraz przekonywał, że przewidziany w istniejącym już projekcie ustawy „10-letni plan wypłaty rekompensat” stanowi „mechanizm bezpieczeństwa”, rodzaj gwarancji dla poszkodowanych.
Jednocześnie ambasador Ashe odnotował, nieco rozczarowany, że Komorowski mimo iż podkreślał, że wprowadzenie przepisów jest „absolutnie konieczne”, nie chciał powiedzieć kiedy ustawa trafi do Sejmu. Zaznaczył jednak, że niebawem, w kwietniu, Komorowski uda się do USA, gdzie tematem rozmów ma być zniesienie wiz dla Polaków. Źródło: wPolityce.pl
Polskie lasy za "fatamorganę żydowskich kamienic" - PRZYPOMNIENIE

Red.Michalkiewicz: Oto na Facebooku pan Tomasz Nowak, powołując się na poranną audycję radia Tok FM z 5 października br., cytuje wypowiedź ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, który wyraża gotowość ostatecznego rozwiązania kwestii majątku żydowskiego.
"Polska jest finansowo przygotowana na zwrot nawet 60 mld dolarów w 2015 roku. Umiejętna polityka finansowa sprawi, że wyjdziemy z twarzą wśród narodów świata, a Polacy tego nie odczują„
Jeśli minister Schetyna rzeczywiście tak powiedział, to lepiej można zrozumieć przyczyny jego powrotu na stanowisko ministra spraw zagranicznych w rządzie pani premierzycy, które chyba traktuje jako trampolinę do wyższych grządek. - Czy Polacy tego nie odczują?
No pewnie, że nie; (widać na lasach. / Nichcik) , już tam „Gazeta Wyborcza” wszystkim wytłumaczy, że tak trzeba, dzięki czemu pan Rafał Betlejewski, co to zainicjował kampanię wypisywania na murach „Tęsknię za tobą, Żydzie”, będzie miał to, czego chciał.
Przed tym co prawda przestrzegał dawno temu grecki filozof Platon: "Nieszęsny! Będziesz miał to, czegoś chciałeś!" - ale - jak zauważył Franciszek ks. De La Rochefoucauld - tylko dlatego Pan Bóg nie zesłał na ziemię drugiego potopu, że przekonał się o bezskuteczności pierwszego - pisze red.Michalkiewicz, najwidoczniej zapominając o Holokauście. CZYTAJ DALEJ >>> http://nichcik.neon24.pl/post/114035,polskie-lasy-za-fatamorgane-zydowskich-kamienic
"Afery Marszałkowej" ciąg dalszy, ... Żydzi nie odpuszczają polskich lasów. / Po nieudanej nocnej próbie zmiany Konstytucji RP, którą próbowała przeprowadzić koalicja PO - PSL, warto przemyśleć o co tak naprawdę chodzi jej autorom.czytaj więcej
http://nichcik.neon24.pl/post/116783,probowano-otworzyc-droge-do-prywatyzacji-lasow-panstwowych
Nocne obrady Sejmu RP. 17/18.12.14
Gazeta Bałtycka: W dużym uproszczeniu Lasy Państwowe są jednostką organizacyjną Skarbu Państwa. I w tej formie funkcjonują od lat, co powoduje, że w zasadzie nie ma możliwości przejęcia polskich lasów przez podmioty prywatne, bo przecież zasadniczo nie można sprywatyzować państwa.
Proponowana ustawa o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej projektowana przez Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa proponuje:
Art. 1 W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z późn. zm.) dodaje się art. 74a w brzmieniu:
„Art. 74a.1. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa są dobrem wspólnym i podlegają szczególnej ochronie.
2. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.
3. Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa są udostępniane dla ludności na równych zasadach. Zasady udostępniania i gospodarowania lasami określa ustawa.”
Obecnie Art. 74 Konstytucji RP nie mówi nic o Lasach Państwowych.
Co proponuje projekt? Nic innego jak tylko możliwość przekształcania własnościowego, czyli np. sprzedaż podmiotom prywatnym w drodze ustawy.A ustawę, jak wiadomo, dalece łatwiej jest przegłosować niż zmienić formę prawną Lasów Państwowych, co byłoby niezbędne, aby móc dokonać przekształcenia własnościowego lasów. / ... / Na wszelki wypadek głosowanie ustalono na godziny nocne, licząc zapewne, że łatwiej będzie ustawę przeforsować. Ale mimo tych „sprytnych” zabiegów zabrakło 5 głosów do tego, aby udało się zmienić Konstytucję RP. - W głosowaniu za zmianą opowiedziało się 291 posłów, 150 było przeciw.
Autor

Komentarze
Pokaż komentarze