Trzeba przyznać, że początek kadencji Pana Prezydenta
trudno nazwać Wejściem Smoka.
Wpadki, niezręczności i niejednoznaczności powodują,
że ciężkie lata przed Panem Prezydentem.
Wszystko co zrobi, czego zaniecha
będzie wywoływać nie zawsze przychylne uśmiechy.
Wypadałoby uprzyjemnić życie Panu Prezydentowi.
Dla sympatycznego niewątpliwie Pana Bronka,
od sympatycznego niewątpliwie Pana Niegdysiejszego Blondyna,
Pucio Pucio*:
Muz: S.Krajewski, sł: K.Dzikowski, K.Winkler
*) patrz: http://www.tekstowo.pl/index.php/tekst/Wojciech_M%B3ynarski/Jeste%B6my_Na_Wczasach


Komentarze
Pokaż komentarze (33)