Czytałem akurat jakiś niezbity dowód,
że winnym zamachu na siebie jest Jarosław Kaczyński,
gdy zauważyłem leżącą na stole teczkę.
Nie zauważyłem jej wcześniej, więc zdziwiła mnie nieco.
Ki diabeł?
Zajrzałem.
W środku leżała bardzo zniszczona kartka
o całkiem czytelnej jeszcze treści:
że winnym zamachu na siebie jest Jarosław Kaczyński,
gdy zauważyłem leżącą na stole teczkę.
Nie zauważyłem jej wcześniej, więc zdziwiła mnie nieco.
Ki diabeł?
Zajrzałem.
W środku leżała bardzo zniszczona kartka
o całkiem czytelnej jeszcze treści:
Raj, (data nieczytelna)
Towarzyszu Naddiabelski!
Melduję, że prowadzona przeze mnie sprawa o kryptonimie Wypędzeni zakończona została nadzwyczajnym sukcesem. Na szczególną pochwałę za jej wykonanie zasłużył nasz TW Wąż, który wykazał się dużą inwencją.
- Po pierwsze: przeprowadził rozpoznanie bojem i dowiedział się, czego, tak naprawdę, nie lubi figurant Ten, Którego Wszyscy Tu Nie Chcemy;
- Po drugie: przekonał figurantów o kryptonimach Adam i Ewa, żeby zrobili dokładnie to, czego, tak naprawdę, nie lubi figurant Ten, Którego Wszyscy Tu Nie Chcemy;
- Po trzecie: Figurant Ten, Którego Wszyscy Tu Nie Chcemy nie miał innego wyjścia i musiał wypędzić figurantów Adama i Ewę;
- Po czwarte: Figuranci Adam i Ewa opuścili miejscowość o kryptonimie Raj i do końca świata będą mieli za złe figurantowi Temu, Którego Wszyscy Tu Nie Chcemy, że nie żyje im się jak w Raju. Pełen sukces!
- Po piąte: Melduję również, że Rozpracowywanie figuranta Tego, Którego Wszyscy Tu Nie Chcemy, zostało zdekonspirowane, w związku z czym, TW Wąż również musiał opuścić miejscowość o kryptonimie Raj. Jednak należy to zaliczyć do sukcesów Rozpracowania, bo od tej pory, również będzie miał za złe.
(-podpis nieczytelny-)
dedykuję wszystkim, którzy lubią winić


Komentarze
Pokaż komentarze (8)