16 obserwujących
532 notki
494k odsłony
429 odsłon

Forensic analysis - położenie silnika nr 3 sprzeczne z fizyką i narracją MAK/Laska.

Wykop Skomentuj14

  Silnik  nr 3 znajdował się  na początku wrakowiska  tuż  za  statecznikiem  pionowym:

image

image

Zespół Laska  w ogóle nie zajmował się zagadnieniem zderzenia  samolotu z podłożem i rozpadem samolotu;  nie analizowano ani śladów  na wrakowisku  ani położenia poszczególnych fragmentów w powiązaniu z prawdopodobną  sekwencją zderzenia  i rozpadu  konstrukcji samolotu ..

..   a należało to  zrobić; zbyt wiele  śladów jest sprzecznych z  Fizyką  co dowodzi,   że  narracja  MAK nie odpowiada  rzeczywistemu przebiegowi tego zdarzenia.

- Co tu więc jest nie tak ?

- Przyjrzyjmy się szkicowi sytuacyjnemu; na rzut  fragmentów  samolotu w tym  widok silnika  nr 3 na wrakowisku nałożyłem sylwetkę  Tu-154  w przybliżonych proporcjach:

image

- Czy możliwe jest by  oderwany wskutek zderzenia  z podłożem  silnik nr  3 zatrzymał się po zaledwie ok 25 m  ???

 Silnik   Tu-154  waży ok. 2 tony, w momencie  zderzenia  miał  dużą energie  kinetyczną , której nie mogła  w całości  pochłonąć praca  oderwania  od  ogona  samolotu; silnik to element  zwarty i  obły i mając w momencie oderwania  jakaś prędkość  początkową winien  był- zgodnie  z prawami  fizyki  - przemieścić się jeszcze  na wiele  metrów  w kierunku   upadku samolotu; mogło  by  go zatrzymać  w tym miejscu  - jak na zdjęciu  wrakowiska - tylko wbicie  w  glebę lub przeszkoda  - co nie miało  miejsca.

- silnik po oderwaniu dodatkowo  obracał się z pewnością  wokół osi,  a zatrzymał się w pozycji  gdy jego oś wzdłużna jest prostopadła do kierunku ruchu-

image

ten silnik  powinien był się ileś metrów  przeturlać- ile ?

- Jak to się działo w innych katastrofach? -porównajmy:

katastrofa  Boeinga 737  , Amsterdam  2009
https://reports.aviation-safety.net/2009/20090225-0_B738_TC-JGE.pdf


image

oderwany  silnik  leży  daleko  za polem wrakowiska; przeturlał się  ok. 150m.

Inna katastrofa:

samolot Boeing  707   lotnisko Sharjah  Emiraty Arabskie , też rok 2009

imageczerwone punkty- (oprócz najniższego ) to miejsca pierwszego zderzenia  z  podłożem

4 żółte  punkty na górze  zdjęcia  to miejsca spoczynku silników  po katastrofie przeturlały się na odległość od ok. 100 do ok. 200m.

- Te 25 m w Smoleńsku - odległość  od miejsca  zderzenia z  podłożem do miejsca  spoczynku - jest fizycznie niemożliwe.

Jest jeszcze drugi aspekt pominięty przez Komisje:

otóż- zderzenie z podłożem silnika  nr  3  musiało by być najsilniejsze  gdyż spowodowało największą utratę  energii kinetycznej;

silnik nr  1 poturlał się o wiele  dalej- spoczywał obok końcówki  kadłuba;  utrata  energii  kinetycznej  była mniejsza  - ergo: siła zderzenia z podłożem musiała by być mniejsza  niż w przypadku silnika nr  3.
..ale to silnik nr 1  się  rozpadł- rzekomo wskutek takiego zderzenia..

image


..a powinno być odwrotnie- ze względu na większy impet zderzenia  silnika nr 3 z podłożem to on ewentualnie  mógłby się rozpaść;

Co z tymi faktami  krytycznymi niezgodnościami z raportem MAK/Laska  robić ?

To już zadanie dla Prokuratury  i Podkomisji.

.-------

rozwinięcie notki:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/880027,polozenie-silnika-na-wrakowisku-dowod-ze-narracja-mak-sprzeczna-z-fizyka

---

Dodatek:

image


silnik nr 3 na wrakowisku:

image


Cz.II

O obrotach oderwanego silnika.

Wg  narracji MAK/Laska  silnik  oderwał się  po uderzeniu samolotu w pozycji  odwróconej; najpierw   musiał  by sie  oderwać  statecznik pionowy, a potem  przy  łamaniu  się kadłuba   silnik nr  3 uderzyłby  o podłoże i oderwał się.

image

Schematycznie  przedstawiłem  położenie  silnika względem  wektora  pędu tuż  po oderwaniu; skoro  silnik  zakończył  swój ruch  przekręcony o ok. 90  stopni  w stosunku do położenia początkowego, to  poruszał się  po podłożu  w pozycji  skośnej;  w konsekwencji ...

.image

Schematycznie  przedstawiłem  działanie  składowej siły  reakcji podłoża; powstaje  moment siły  który  nadaje silnikowi  prędkość  obrotową  wokół własnej  osi.

Ponieważ  tarcie  toczne  jest o wiele  mniejsze  niż  tarcie " poślizgowe"  to  taki  obracający się silnik  powinien być poturlać  się dość daleko - zmiatając wszystko na swojej  drodze- wszak waży ponad  2 Tony.

Jednak  ten silnik , który  leży  na wrakowisku - nie  doturlał się  w to miejsce; na to wskazują  ślady  materialne.

Jak to pokazałem  na zdjęciach  wyżej na domniemanej drodze  poruszania  się silnika  leżą  gałęzie, nie ma  śladu  przemieszczania się  jakiegoś ciężkiego elementu.

Jest  też inny ślad materialny : biało-czerwone blachy  silnika  nie są  na większości  obwodu  wgniecione co miałoby  miejsce  przy  turlaniu  się 2-Tonowego  silnika.

image

Dodatkowo:  błoto  na powierzchni   blach  jest narzucone gdy silnik  był w spoczynku ; nie ma kierunkowości- grudki  błota  przylepiły się tak  jak  upadły na  powierzchnię  blachy.

Takie są  ślady  materialne.

Co z tym   robić ?

- To już  zadanie  dla Prokuratury  i  Podkomisji.

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka