17 obserwujących
653 notki
562k odsłony
121 odsłon

Kaszana z Włochami - kilka uwag typowo piłkarskich.

Wykop Skomentuj3

  Włosi nas zdominowali agresywnym pressingiem - nasi nie umieli  się choć trochę mu przeciwstawić; nie tylko trener nie przygotował drużyny na taka sytuację boiskową - zadziwia  brak pomysłu  samych piłkarzy- a można  było użyć trochę  cwaniactwa  boiskowego :  przede wszystkim  grac na .. faul  przeciwnika.

Jak ?

Np.  bardzo dobry drybler Jóźwiak  nie tylko  ani razu nie przedryblował Włocha,  ale dawał sobie odbierać piłkę  przy jej przyjęciu po otrzymaniu piłki wyrzuconej z autu!

Włosi od razu atakowali przy przyjęciu i wchodzili w kontakt  fizyczny ...od tyłu, naciskali- Jóźwiak usiłował na szybkości  cofać się i próbować obrócić; nie wyszło mu to ani razu ;

 ale taka sytuacja  to doskonały moment do sprokurowania  faulu- gdy ma się przeciwnika  na plecach wystarczy  osłaniać  pikę  szeroko na nogach i ..zwolnić  - przeciwnik wpada , przewraca- jest faul i to daleko  od naszego pola karnego I jeszcze   druga uwaga techniczna: przy takim przyjmowaniu  piłki,  także po wyrzucie z autu warto szerzej rozłożyć ręce, dosłownie czuje się  ruch przeciwnika  i można  szybciej reagować,  a na pewno nie dopuścić do wejścia  przeciwnika  przed  siebie i odebrania piłki ; to nowość - Włosi ten wariant agresywnego pressingu odbiór przy  wyrzucie piłki z autu  najwidoczniej dobrze  przećwiczyli; nasi  byli zaskoczeni i nie wiedzieli  jak reagować; nawet  trenerzy  nic nie podpowiedzieli  i  w drugiej połowie  było to samo.

Dziwie się ,że  taki cwaniak  boiskowy  jak Krychowiak który w poprzednich meczach    brał przeciwnika na plecy, wystawiał ..tyłek i padał na murawę; akurat w tym meczy to  by się  bardzo  przydało - ani razu nie wykorzystał tego tricku.

 ( Takim cwaniactwem boiskowym wykazywał się kiedyś Włodzimierz  Smolarek -  potrafił  zasłaniać piłkę  w narożniku i  zyskiwać  cenne  sekundy,  zyskiwał   faule.)

Jak nie idzie  trzeba  sięgać po wszystkie możliwe tricki; a tu było znakomite pole do  popisu- graliśmy przeciwko mistrzom  w grze  aktorskiej  , mistrzom udawania - trzeba było użyć podobnych środków: -  każde mocniejsze  wejście  Włocha akcentować zwijaniem się z bólu-  gdy rzut wolny jest dla nas  - mamy czas; zawodnik kopnięty  może odegrać scenę że za chwile  umrze....

tak zrobił Włoch po wejściu na piłkę  Góralskiego ( pewnie że nie powinien tak wchodzić - to dziadostwo -i błąd Brzęczka że na  szybkich, świetnych technicznie  Włochów  dodatkowo  znanych z aktorskich upadków - wystawił  kogoś takiego.

- Błędem ( kolejnym) Brzęczka  było zdjęcie  Modera -  momentami  dawał radę, starał się  grać  do przodu; poza tym dla niego  była to tez świetna  nauka - z tak szybko i takim pressingiem grającymi Włochami.


Góralski  powinien być skreślony  z reprezentacji - choć ostatnio grał zadziwiająco  dobrze  .. z przodu; ale takie ataki wślizgami to anachronizm i za duże  ryzyko osłabienia  drużyny.


***

Owszem kłopot  w tym że rzadko mieliśmy piłkę  a jeszcze rzadziej na ich połowie; gdyż w zasadzie  tylko tam można  się tak "bawić". Ale takie wybijanie z uderzenia, zwalnianie- wreszcie  prowokowanie Włochów do faulowania  mogło  by   pomóc  w tym nieszczęsnym meczu.

Jeśli  przeciwnik  jest piłkarsko wyraźnie lepszy, nie ma  szans  grania otwartego futbolu albo  rozgrywania  meczu wg własnego planu -  planu   A; trzeba  mieć  Plan B.






Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport