Tak mnie dziś jakoś naszło na różne wspomnienia. Wspominałem różne okresy swojego życia i uświadomiłem sobie , iż rację miał pisarz Pilch który stwierdził gdzieś, że facet porządkuje swoją przeszłość w czasie zawsze względem wydarzeń piłkarskich. Jest cos w tym z pewnością. Jako , iz moje myśli krażyły wokół lat 90 tych postanowiłem sobie przypomnieć i porównać - jak wyglądał nasz futbol ligowy dziś i "wczoraj"...Zasiadłem do you tuba ( dzięki tym którzy to cacko wymyślili ) i odpalałem sobie różne ligowe mecze z przeszłości. Efekt?
Jasne, stadiony wygladały przaśnie nawet w stosunku do tego co jest dziś. Piłkarze w niedopasowanych strojach , śmieszne fryzury...Można się troche posmiać ale.. Spójrzcie na ten mecz do którego daję linka - Wisła Kraków z Widzewem Łódź z sezonu 1997/98. Dopiero rodząca się nowa siła w polskiej piłce jaką była wtedy Wisła walczyła z aktualnym na tamten czas mistrzem kraju Widzewm Łódź. Nazwisk nie będe wymieniał. Każdy szanujący się fan futbolu zobaczy tu mnóstwo znanych twarzy - nadmienię tylko że zobaczyć można między innymi naszego aktualnego selekcjonera który trenował wtedy Wisełkę..
Wracając do meczu - jeśli ktoś sobie go odpali to pewnie będzie zaskoczony tak jak ja..Już czlowiekowi się zacierają pewne rzeczy w pamięci ale...jak oni biegają! Tempo dosłownie jak w Premiership..Zwróćcie uwagę na ruchliwość zawodników w środku pola, dokładność podań pomimo słabej murawy. Polecam zwłaszcza bramkę nr 2 dla Wisły - już dawno takiej "budy" nie widziałem w ligowych meczach.
Z jednej strony fajnie było sobie przypomnieć stare czasy ale i jednocześnie smutno się robi jak widzi się że pomimo HD , nowych stadionów i znikającej siermiężności organizacyjnej jednocześnie nastąpił taki zjazd poziomu gry..



Komentarze
Pokaż komentarze (11)