Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
837
BLOG

Żałosnych tłumaczeń się garść

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Polityka Obserwuj notkę 33

 

Wiem, że nie powinienem tego pisać co napiszę, ale czasem człowiek musi, bo inaczej się, wiadomo co. Mam bowiem wrażenie, że ostatnio sytuacja na S24 wymknęła mi się nieco spod kontroli, a atmosfera z lekka wokół mnie zgęstniała. Usłyszałem tu od kilku conajmniej osób pewne zarzuty. Gdyby było ich kilka to bym je zignorował, ale pojawiają się coraz częściej. Muszę się więc z kilku rzeczy wytłumaczyć - choć bardzo tego nie lubię robić. Tym bardziej, że w ogóle nie czuję się winny niczego. Jednak chcę aby pewne kwestie - jesli one stanowią dla kogoś jakiś problem - były jasne, otwarte i klarowne.

Dla tych, dla których jestem anonimowy i dla tych którzy sa na S24 od niedawna - co nie jest dziwne, bo nie jestem przecież żadną Salonową gwiazdą, ani nie aspiruję do tej roli zresztą - kilka słów wyjaśniających. Na S24 piszę od ponad 4 lat - nie spadłem tu jak meteoryt, czy też nie jestem przyniesiony w teczce przez C.Krysztopę, co się często mi insynuuje. C.Krysztopę znam dłużej niż istnieje S24. Owszem, to dzieki niemu zainteresowałem się Salonem i w końu zacząłem tu pisać, ale to nie jest tak że ja jestem jego podwykonawcą czy też protegowanym. Nic mi też on ani nie nakazuje, ani do niczego nie zmusza. Czarka sprawy to są Czarka sprawy. Ja nie mam nic wspólnego z jego pracą dla fundacji i jego nowym blogiem. Napisałem tekst na ten blog, ponieważ interesuje mnie ta tematyka, a Czarek mnie o to po prostu poprosił. Nie zapłacił ani nie nakazał.

Usłyszałem już kilkukrotnie rozmaite zarzuty. A to że piszę inaczej niż kiedyś, że się zmieniłem, że robię dla S24 za czapkę ryżu i że zachciało mi się być "królem dżungli". Muszę to więc wyprostować. Zacząłem tu od pisania o polityce, a potem mi przeszło i pisałem długo o sporcie, muzyce i innych luźniejszych kwestiach - dlatego być może nie byłem tak widoczny. Nigdy nie dążyłem do popularności. Lata całe moje teksty miały mało komentarzy (ale jakość lepsza niż ilość, tak sądzę) i nigdy mi to nie przeszkadzało, nie jest to mój cel pisania tutaj. Ostatnio po prostu znów poczułem potrzebe pisania o polityce, pisania trochę bardziej syntetycznego czy też prostszego - kto jest w stanie robić w kółko to samo? Nie dostaję SG za darmo, nikt mnie tam nie podbija. Zresztą bywam tam nadal stosunkowo rzadko, a jeśli już, to raczej szybko lecę w dół. Powtarzam - nie mam o to żalu. Jednak nie jest tak, że należę do jakiegoś grona wzajemnej adoracji, które rozdaje sobie miejsca na SG. Nie byłem nigdy na urodzinach Salonowych żeby się gdzieś wkręcić, ani nigdy nie oklepywałem niczyich pleców w celach promocyjnych.

Moja gęba pojawiła się w czasie relacji z Marszu Niepodległości i przy okazji wywiadu z Przemkiem Wiplerem. Oświadczam znów - wywiad ten został zrobiony całkowicie spontanicznie. Była to tylko nasza wspólna - moja i Czarka - inicjatywa. Zaważył na tym fakt, iż miałem z Przemkiem kontakt  - że tak to ogólnie ujmę, mam nadzieje że się nie obrazi o to - prywatny. Chwila rozmowy, prośba do I.Jankego o kamerę, ktoś nam dał pokój, Przemek się zgodził i już. Naprawdę - apeluję do wszystkich którzy chcieliby zrobić coś na tej zasadzie. Tu nie trzeba mieć znajomości, ani układów - wystarczy chęć i jakiś pomysł. Wiem że najwygodniej jest nic nie robić i krytykować. Jak się tylko coś zacznie robić i człowiek nieco się wychyli, to oceny są najczęściej negatywne. Słyszałem np. uwagi że kiedyś pisałem mądrze, a teraz jestem na SG i piszę durnoty - tak jakby bycie na SG stygmatyzowało. Cóż, takie życie. Trzeba umieć to zaakceptować.

No to mam nadzieję że się trochę wytłumaczyłem. Moje pisanie nie zmieniło się. Może się jednak trochę zmieniło, bo każdy człowiek z wiekiem też się trochę zmienia. Zapewniam, że nie chcę być Salonowym celebrytą. Nadal będę pisywał o głupotach, a nocami publikował moją nędzną i godną pożałowania niestrawną prozę. A za pół roku, jak mi się znów znudzi polityka może znów wrócę do swojej nory, z której będę wypuszczał niszowe notki. Wtedy może znów będę fajny:)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka