W dzisiejszej GW zamieszczone są poruszające zdjęcia z życia niepełnosprawnego chłopca.
11-letni Jon urodził się bez oczu. Nie potrafi też mówić. Nie rozumie słów, nie ma też zdolności uczenia się. Nie chodzi, nie ma kontroli nad własnym ciałem. A jednak potrafi porozumiewać się z otoczeniem.
Zaskakujący jest brak możliwości komentowania pod reportażem. A patrząc na te wzruszające zdjęcia chciałoby się coś napisać, o dzielnym chłopcu, dzielnej rodzinie, dać wyraz poparcia, szacunku. Tzn. w większości normalnych ludzi pojawiają się takie uczucia i myśli. Ale widocznie nie w stałych czytelnikach GW. GW przewidziała co mogą pod tym reportażem napisać zwolennicy aborcji i przeciwnicy nauk Kościoła a moderatorzy przecież są dość zajęci na innych frontach. Stąd na wszelki wypadek odcięli możliwość komentarzy. Nie ufają własnym czytelnikom.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)