10 obserwujących
168 notek
175k odsłon
282 odsłony

Polska Temida ma twarz Pirogowicza

Wykop Skomentuj

Polski tzw. wymiar sprawiedliwości i ludzie zajmujący się tą dziedziną życia to temat rzeka, niewyczerpane źródło zachowań. Tak właściwie to uczelnie kształcące polskich studentów w zakresie wiedzy socjologicznej, psychologicznej czy politologicznej powinny prowadzić osobne kierunki zajmujące się wyłącznie badaniami nad zachowaniami wyżej wymienionej grupy zawodowej, która sama siebie zwykła nazywać nadzwyczajną kastą. 

Spróbujmy pochylić się najpierw nie nad samym zachowaniem kasty, ale nad przyczynami takiego, a nie innego zachowania. 

Otóż ujmując rzecz najkrócej przyczyny tkwią w polskim charakterze, historii oraz specjalnych uwarunkowaniach prawnych stworzonych przez kastę i dla kasty.

Weźmy pod uwagę pierwszy punkt czyli tzw. polski charakter 

Oczywiście każdy może powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak polski, niemiecki czy rosyjski charakter. Charakter to indywidualna cecha każdego człowieka bez względu na narodowość niemniej charakter narodowy czyli cechy charakteryzujące dane społeczeństwo zamieszkujące ograniczony granicami obszar lub wywodzące się z tego obszaru jest już cechą zbiorową. Tak właśnie mówimy o powściągliwym charakterze Brytyjczyków, emocjonalnym mieszkańców południowej Europy, zorganizowanym Niemców czy romantycznym Słowian. W powyższy sposób możemy również scharakteryzować Polaków zarówno zamieszkałych w granicach swojej Ojczyzny, ale również tych, którzy mieszkają z daleka od niej. Polacy mają zatem polski charakter i już z tego faktu wynika to, że obdarzeni nawet najmniejszą władzą wykorzystują ją bez granic co dopiero jeśli są obdarzeni władzą absolutną taką jak nadzwyczajna kasta. Członek owej kasty już na etapie przygotowania do członkostwa w tej kaście jest przeświadczony o swojej wyższości wobec pozostałej części społeczeństwa. Pirogowicz nie odbiega od tego standardu na krok 

Punkt drugi historia 

Uwarunkowania historyczne sprawiają, iż polskie społeczeństwo było, jest nadal i pewnie pozostanie społeczeństwem klasowym nawet mimo prób równania tych różnic przez reżim komunistyczny. Przez setki lat społeczeństwo miejskie w Polsce dzieliło się na trzy warstwy społeczne w miastach: plebs nazywana tak najniższa warstwa społeczeństwa miejskiego. Plebs był pozbawiony praw obywatelskich nie miał on praw politycznych i możliwości udziału we władzy, pospólstwo jako jedna z trzech grup obok plebsu i patrycjatu tworząca mieszczaństwo usytuowane w tzw. średniej warstwie społecznej no i patrycjat sprawujący w miastach władzę ekonomiczną i polityczną, członkowie rady miejskiej, najbogatsi kupcy, bogaci rzemieślnicy, bankierzy, właściciele gruntów miejskich, prawnicy właśnie czyli sędziowie. Zaś poza ośrodkami miejskimi najwyższa warstwa społeczna, wywodząca się ze stanu rycerskiego w społeczeństwie feudalnym czyli szlachta.  Szlachta posiadała odrębną od pozostałych warstw społecznych kulturę, wyrażającą się strojem, językiem, literaturą, sposobem życia. Wszystkie miejskie niższe warstwy społeczne dążyły do dorównania szlachcie szczególnie patrycjat.  Jeśli było to niemożliwe drogą oficjalną, bogaci mieszczanie chwytali się różnych nielegalnych sposobów. Na przykład, przekupstwem pozyskiwali fałszywych świadków, chcąc dowieść przynależności swoich przodków do rodów szlacheckich. 

Taki stan rzeczy tkwił w polskim społeczeństwie od wieków i śmiem twierdzić, że mimo zmian społecznościowych jakie nastąpiły po okresie rozbiorów oraz w czasie komunistycznego reżimu charakter Polaków nie zmienił się. Mimo, iż klasowość w społeczeństwie uległa znacznemu "wypłaszczeniu" wręcz zanikowi w dalszym ciągu charakter klasowy pozostał w głowach wielu Polaków szczególnie w głowach prawników 

Specjalne uwarunkowania prawne

W Polsce poza przywilejami szlacheckimi szczególnie rozwój patrycjatu łączy się z przywilejami monarszymi. Zatem już w średniowieczu patrycjat posiadał szereg przywilejów nadawanych przez monarchę stając się mówiąc wprost społeczną warstwą uprzywilejowaną. Pomińmy czasy monarsze okres rozbiorów i skupmy się na II Rzeczpospolitej. 

We wszystkich działaniach państwotwórczych znaczną rolę odegrało środowisko polskich prawników. Można bez przesady powiedzieć, że w dziele odbudowy Polski, które rozpoczęło się z chwilą powstania Legionów Polskich w sierpniu 1914 r., a zakończyło zwycięstwem nad bolszewikami w 1920 r. i III powstaniem śląskim w 1921 r., polscy prawnicy wzięli udział masowy. Już wówczas poprzez ów wpływ na kształt Państwa, prawnicy zapewnili sobie wiodącą pozycję w polskim społeczeństwie i już wówczas obdarzyli sami siebie i swoje rodziny potężnymi przywilejami w związku z tworzeniem prawa. Okres reżimu komunistycznego czyli tworzenie społeczeństwa bezklasowego w żadnym stopniu nie spowodował obniżenia pozycji społecznej kasty prawniczej wręcz odwrotnie. Przedstawiciele komunistycznego wymiaru sprawiedliwości dopiero wówczas posiedli nieograniczoną władzę. Polskie komunistyczne władze namaszczone  przez reżim sowiecki sadzały na stołkach sędziowskich tylko lojalnych wobec nowej władzy sędziów i prokuratorów obdarzając ich nieograniczonymi przywilejami. Sędzia nie miał sądzić, sędzia miał wypełniać rozkazy komunistycznej władzy i za to miał być sowicie nagradzany przez reżim on i jego rodzina. Zawód prawnika w komunistycznej Polsce był zarezerwowany dla lojalnych wobec reżimu funkcjonariuszy i jego następców wywodzących się w głównej mierze z kręgów rodzinnych. Wszyscy w Polsce wiedzieli jak trudno było zostać prawnikiem nie będąc potomkiem prawnika. Oczywiście należy również pamiętać o jednostkach, które posiadając przywilej bycia prawnikiem w komunistycznej Polsce nie ulegały komunistycznemu terrorowi, ale takie osoby można było znaleźć w kręgach adwokackich nie zaś mianowanych przez władze stanowiskach sędziowskich czy prokuratorskich. 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale