8 obserwujących
107 notek
106k odsłon
14264 odsłony

FILM 1.24 SMOLEŃSK - METODA ODSŁUCHU (PLUS)

Wykop Skomentuj42

   DANTEJSKIE SCENY NA FILMIE 1.24.   Film 1.24 zrobiony tuż po tzw. katastrofie w Smoleńsku znalazłem przypadkowo w Internecie w piątek rano 23.04.2010 roku, wpisując w wyszukiwarkę Google hasło „Smoleńsk”.

   Sytuacja jest o tyle trudna, że w trakcie filmu znacząco akustycznie dominują odgłosy kroków kamerzysty, jego przyspieszone i głośne oddechy, wygłaszane wulgaryzmy, bulgoczące powiewy wiatru w mikrofon, demoniczny ryk syreny, wreszcie odgłosy strzałów, natomiast nieporównanie ciszej słyszymy to, o co nam chodzi, ale słyszymy...

   Przy pomocy słuchawek od telefonu komórkowego Samsung-Omnia, zwykłego laptopa U100 i własnych uszu od tej chwili przez dziesięć dni sekunda po sekundzie - ze świadomością silnie wtopioną w tamtą atmosferę grozy - setki razy odsłuchiwałem każde słowo zapisując rozszyfrowane słowa w laptopie. Przy tym w ogóle nie patrzyłem na zapisany obraz. Koncentrowałem się wyłącznie na ścieżce dźwiękowej.
   Słuchawki od telefonu Samsung-Omnia, z miękkimi nasadkami w kształcie tulejek, pozwalają na głębsze osadzenie ich w uchu, lepsze przyleganie i lepszą separację od wpływów zewnętrznych.
Efekt odsłuchu przy zastosowaniu kilku innych zamienników był gorszy.

   Z kilkudniowym opóźnieniem dysponowałem również dodatkowo zapisem filmu 1.24 w systemie MPEG-4, który usprawnia precyzyjną operację wielokrotnego odtwarzania każdego odsłuchiwanego słowa.
   Pomocna okazała się też szkolna znajomość języka rosyjskiego, ale przede wszystkim wieloletni (amatorski) staż w zakresie prowadzenia nasłuchów bardzo słabych sygnałów w trudnych i bardzo trudnych warunkach akustycznych - pośród silnych zakłóceń.

   Czułość ludzkiego ucha jest największa tuż powyżej dolnego progu słyszalności.
Z tego powodu analizę akustyczną kolejno wybieranych słów i dźwięków z filmu 1.24 rozpoczynałem na możliwie najniższym poziomie ich słyszalności (koniecznie w słuchawkach), stopniowo i w miarę potrzeby podgłośniając tak, aby nie doprowadzić do zmęczenia słuchu - zwłaszcza podczas 20 sekundowego zagłuszającego ryku syreny, który w moim odczuciu został zbyt wcześnie wyłączony - zanim wykonano cztery strzały - co spowodowało, że stały się one słyszalne. Niewykluczone jest też, że dograno go później.
   Aby odseparować się od akustycznych wpływów zewnętrznych odsłuchy prowadziłem w zamkniętym samochodzie zaparkowanym w cichym miejscu, bez szumu przejeżdżających pojazdów i przy pogodzie bez szumiącego wiatru bądź opadów deszczu.
Wyłowione uchem niektóre mało czytelne słowa sporadycznie wymagały później doprecyzowania lub zmiany.

    W miarę czasochłonnego powielania liczby odsłuchów, a w końcowej fazie pewnego usprawnienia ich techniki poprzez zastosowanie programu z equalizerem umożliwiającym stłumienie pasma akustycznego poza przedziałem 0,5-3kHz oraz regulowanie charakterystyki przenoszenia wewnątrz tego przedziału - mój słuch wyodrębnił z akustycznego tła filmu 1.24 jeszcze kilka następnych nie zapisanych dotąd słów. Dotyczy wyśpiewanej frazy "W Jędrychowie się zapatruj".

   UWAGA! Nadmierna ufność w możliwości dodatkowych przetworników dźwięku może dać efekt podwójny: zarówno ułatwić odsłuch pewnych cichych słów, jak i równocześnie zafałszować rzeczywiste brzmienie innych włącznie z ich niesłyszeniem i pominięciem.
   Stąd - podejrzewam – mogły się wziąć znaczne nieścisłości w innych analizach ścieżki dźwiękowej filmu 1.24, które miałem okazję napotkać i wysłuchać w Internecie, których nie polecam. Możliwe jest też, że uczyniono to świadomie, w ramach akcji wszechstronnej dezinformacji społeczeństwa.

   Dla porównania zamieszczam tu więc moją obecną wersję, która zawiera jeszcze pewne modyfikacje  względem pierwszej wersji, którą "gościnnie" zamieściłem (po opanowaniu metody) pomiędzy 11 a 17 czerwca 2010 roku na kilku innych blogach, będące wynikiem przemyśleń kontekstu wydarzeń z pamiętnego dnia 10 kwietnia 2010 roku i przez wiele miesięcy śledzenia bieżących informacji zarówno w Internecie, jak i w zmówionych telewizjach polskojęzycznych, choć nie polskich.
   Przedstawione tu efekty moich odsłuchów są wstrząsające. Choć nie każdemu może się to w stu procentach udać, każdy może i powinien próbować sprawdzić je sam. Metodę w miarę precyzyjnie i szczegółowo opisałem. (Nie dotyczy osób z osłabionym słuchem).

   Spodziewam się także, że posiadacze odpowiedniego sprzętu, oprogramowania i doświadczenia dokonają porównania przebiegów akustycznych głosów zapisanych na filmie 1.24 z próbkami głosów osób, które hipotetycznie mogły się wówczas znaleźć na planie tego filmu (L.K. M.K. R.K. K.P.)

   Zachęcam Internautów posiadających umiejętność analizy poklatkowej filmu 1.24, aby sprawdzili, czy wypowiedziom zapisanym w mojej analizie audio tego filmu przypisane są synchronicznie jakieś konkretne sceny grozy lub inne korespondujące z wygłaszanymi tu zdaniami.

Wykop Skomentuj42
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale