Czy wybory do Sejmu kontraktowego 20 lat temu odbyły się tylko w Gdańsku, czy w całym kraju? W Krakowie nie bylo wyborów?
Czy tylko gdańszczanie walczyli o demokrację?
Swoją drogą co za ironia historii, że Solidarnosc chce protestowac w obronie stoczni 20 lat po 1989 r. przeciw rzadowi, ktorego premier wywodzi sie też z Solidarnosci, podobnie jak prezydent.
W Solidarności kiedys byli ludzie, ktorzy w normalnym ustroju nigdy by nie wspóldziałali, a teraz często sie zaciekle zwalczają . Łączyl ich sprzeciw wobec komunistycznej dyktatury.
Dla rządu to propagandowa porażka, dla spoleczenstwa chyba też. Nie umiemy razem obchodzic rocznic naszych sukcesów, ale tak to jest w demokracji.


Komentarze
Pokaż komentarze