Zastanawiają mnie ludzie, ktorzy mówią, ze płód nie jest człowiekiem. uzywaja tego argumentu, zeby usprawiedliwic aborcję. Wg mnie nie mają racji.
Nie mozna dla wlasnej wygody zabijac człowieka. To powinno byc oczywiste i nie nalezy wymyslać dziwnych teorii, że czlowiek powstaje w chwili urodzin.
Szkoda ze lewica, która przeciez powinna bronić najsłabszych, jest za legalizacja aborcji, czyli za legalizacją zabijania. Wiele mysli lewicowych jest mi bliskich, ale akurat smuci mnie, ze nie ma zbyt wielu ludzi lewicy, ktorzy sa za ochrona zycia kazdego człowieka.
Jesli ktos jest za aborcją, to logiczne jest, ze latwo mu poprzec karę śmierci czy eutanazję.
Zwolennicy legalizacji aborcji - miejcie odwagę przyznać, że chcecie zalegalizować zabijanie ludzi.
Jesli chodzi o eutanazję, dotyczy ona osob, ktore sie na nią zgadzają, wiec tu bym dyskutowal nad jej sensownoscią. natomiast aborcja jest po prostu zabójstwem dziecka, ktorego nikt o zdanie nie pyta.
Smutne sa te czasy, w ktorych żyjemy. Smutne, że największymi obrońcami zycia sa zwykle partie skrajne, na ktore nie bylbym w stanie głosować z innych wzgledów ( typu LPR).
Bycie przeciw aborcji nie jest fanatyzmem, jest przestrzeganiem prawa do życia.


Komentarze
Pokaż komentarze