Przeczytałem gdzies o wariancie: startuje Olechowski, Cimoszewicz, Kaczyński, a Tusk nie wchodzi do drugiej tury.
Kto wie, tak się moze stać. W drugiej turze bylby więc Kaczyński z Olechowskim albo Kaczyński z Cimoszewiczem.
Na korzysc Tuska przemawia to ze ma za soba potężna partię, a przeciw -jest premierem, czyli jego popularnosc moze dalej spadać, szcz. jesli kryzys bedzie sie pogłębial.
Dlatego na miejscu Tuska nie czułbym sie jeszcze zwyciezcą. Ciekawe czy Olechowski zechce startowac, czy woli uzyskac od PO cos w zamian, np. jakąs posadę.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)