Cieszę się, że depisyzacja postępuje – CBA, IPN, zapewne wkrótce KRRiT. Jeśli prezes PiS nie zostanie prezydentem, jest szansa ze media publiczne też uwolnią się od kontroli PiS i SLD.
Dziś miła wiadomość - Jacek Sobala, ten który „prywatnie” poszedł na wiec poparcia szefa PiS i tam się wypowiadal , nie jest już szefem Trójki. Brawo!
Istnieje niebezpieczeństwo, że PO także wszystko upolityczni, bo już pokazuje dużo arogancji. Na szczęście wyborcy to widzą i rozliczą rządzących, tak jak rozliczyli SLD i PiS.
Podejrzewam, że jeśli PiS się rozpadnie, PO też długo nie pociągnie. Na razie najlepszym gwarantem władzy PO jest J. Kaczyński – póki on jest szefem największej partii pozycyjnej, D. Tusk może być spokojny - PO jest zaporą przed powrotem skrajnej prawicy do władzy.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)