Wiele wskazuje na to, ze wygra Bronisław Komorowski. Nie ukrywam, że zdecydowanie wolę go od jego konkurenta z PiS. Jesli w II turze spotkaja sie Marszałek Sejmu z Prezesem PiS, to zagłosuję oczywiście na B. Komorowskiego.
Przyznam ze troche sie niepokoję, ze mogłby wygrac jednak Jarosław Kaczyński. II tura bedzie 4 lipca, w okresie wakacyjnym, więc obawiam sie, ze część symapatykow PO i wyborców umiarkowanych będzie na wakacjach, nie bedzie sie im chciało przyjsc do lokalu wyborczego.
Dlatego trzeba sie zmobilizować, żeby ew. zwyciestwo w I turze nie uśpiło czujnosci i zeby prezes PiS -u nie wygral np. 51% do 49 % w II turze. Nie mozna dać sobie wmówić, ze przewaga Komorowskiego gwarantuje zwyciestwo. Nie wybierają sondaże, tylko my, wyborcy.
Za J. Kaczyńskim otwarcie agituje część biskupów, duchowieństwa, część mediów, telewizja publiczna - nie mozna go lekceważyć. Inaczej możemy mieć przez 5 lat Prezydenta Rodziny Radia Maryja i czytelników Gazety Polskiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)