Mubarak zapewne odejdzie, pytanie, czy teraz, czy jesienią.
Podnosiły się głosy ze to koniec stabilizacji i spokoju na Bliskim Wschodzie.
Myslę, ze "stabilność" moze byc także w więzieniu, a "ład i porządek" w świetnie prowadzonym obozie koncentracyjnym. Nie zawsze warto ich bronić.
PS Chiny zablokowały w internecie dostęp do wiadomosci o Egipcie i Tunezji. Rzeczywiście, Chińczycy nie powinni sie dowiedziec, ze jakis naród śmie żądać ustapienia prezydenta. Co za zuchwalstwo! Przeciez to nie prezydent jest dla narodu, ale naród dla prezydenta.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)