Nie można doprowadzić do powtórki tego, co stało się w Srebrenicy - powiedział podczas konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Odniósł się tym samym do pomysłu interwencji militarnej w Libii. Szef PiS skomentował również trwający w Sejmie protest pielęgniarek.
W żadnym wypadku nie można doprowadzić do tego, żeby powtórzyła się Srebrenica do potęgi "entej". Cała reszta jest kwestią techniczną - mówił podczas konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Skomentował tym samym możliwość interwencji wojskowej na terytorium Libii.
Wczoraj decyzję o takiej możliwości podjęła ONZ. Udział w ataku powietrznym zapowiedziały m.in. Francja i Norwegia. Udziału odmówiły Niemcy. Czy w ewentualnej akcji wezmą udział polskie samoloty F-16? - Będziemy się zastanawiać, jak będzie decyzja NATO - mówił w Radiu TOK FM szef MON Bogdan Klich. Od razu też dodał: "nasze zdolności pozwalają, żeby do akcji humanitarnej wydzielić część naszej siły i środków".
- Kto jest w stanie w czym i w jaki sposób uczestniczyć w działaniach? Nie wiem. Nie potrafię ocenić, co zostało z polskiej armii pod władzą tego rządu i pana Klicha. Być może pan Klich sprawozdaje smutny stan armii? - skomentował słowa szefa MON prezes PiS. (...)
Panie Prezesie, nigdy nie byłem Pana zwolennikiem, ale za te słowa wielki szacunek!!!! Jeszcze kilka takich wystąpień i może zacznę lubić PiS :)


Komentarze
Pokaż komentarze (9)